Kayah jest jedną z najbardziej docenianych wokalistek w Polsce, a dodatkowo kompozytorką, autorką tekstów oraz współwłaścicielką wytwórni muzycznej Kayax.
Piosenkarka jest obecna w branży już od 25 lat i przez ten czas zdążyła wydać takie przeboje, jak "Supermenka", "Na językach", "Testosteron", "Prawy do lewego", "Śpij Kochanie Śpij", "Za późno" czy ostatnio duet "Ramię w Ramię" z Viki Gabor.
Wszechstronna artystka porusza się wokół takich gatunków jak folk, pop, soul i jazz. Jej wizerunek sceniczny zmieniał się przy tym niejednokrotnie. Śmiało można powiedzieć, że Kayah jest kolorowym ptakiem polskiej sceny muzycznej, a jej stroje często szły w parze z wykonywaną muzyką.
Kayah szczerze o zmianie wizerunku
W rozmowie z Plejadą wokalistka przyznała, że kiedyś przykładała o wiele większą wagę do swojego wyglądu. Dzisiaj stawia raczej na dres i zupełny brak makijażu.
Zauważyłam, że bardzo często jestem postrzegana przez pryzmat płaskiego obrazka telewizyjnego i dziwią się: "Jak to? Ty robisz zakupy?". Tak, robię zakupy i nie robię tego z pawimi piórami, tylko w dresach i bez makijażu
Z czasem jednak dotarło do niej, że to, co najbardziej ją wyróżnia, jest ukryte znacznie głębiej. Dzisiaj jest tego świadoma i nie potrzebuje już do tego całej otoczki, tak jak wcześniej.
Kiedyś rzeczywiście wydawało mi się, że bardzo ważne jest to, żeby wyróżniać się wyglądem. Chciałam być kolorową plamą na szarym tle. Bardzo się starałam, była nawet moment, kiedy nie wszystko, co miałam na sobie, musiało być w innym kolorze. Nawet buty i sznurówki w nich były innego koloru
Kayah nadal jest zafascynowana eklektyzmem i stylem etnicznym. Uwielbia wszelkie frędzle i dzwoneczki, z których nie zamierza rezygnować. Najbardziej obco czuje się natomiast w garniturach.
Zobacz też:
Miss Francji Amandine Petit zaliczyła wpadkę na czerwonym dywanie w Cannes!
Reklama Calvina Kleina zbojkotowana. To wszystko przez transpłciowego ciężarnego mężczyznę












