Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kayah odrzuciła oświadczyny! To koniec?

Czy upokorzony Pako Sarr nie zrazi się do ukochanej?

Romans Kayah (46 l.) z senegalskim muzykiem Pako Sarrem (42 l.) wzbudzał spore emocje. Wszystko za sprawą tego, że zakochani bardzo ukrywali się ze swoim uczuciem.

Reklama

Dochodziło nawet do takich sytuacji, że na wspólne wakacji lecieli różnymi samolotami.

Piosenkarka uznała jednak, że najwyższy czas przestać udawać, że są tylko dobrymi znajomymi. Tym bardziej, że Pako niemal zamieszkał w willi piosenkarki, co nie uszło uwadze wścibskich paparazzich.

Do tego Sarr złapał świetny kontakt z Rochem, synem Kayah i Rinke Rooyensa. Z kolei gwiazda zakochała się w jego córeczce Sarze, której zaczęła nawet urządzać jeden z pokoi w swojej rezydencji.

Nic więc dziwnego, że muzyk poczuł się, jakby tworzyli już jedną wielką rodzinę. Postanowił dłużej nie czekać i poprosił ukochaną o rękę.

Z pewnością nie mógł się spodziewać, że zakochana w nim kobieta odrzuci oświadczyny. A jednak! Kayah kilka lat temu postanowiła, że nigdy więcej nie zostanie niczyją żoną i tego się trzyma.

"Dobrze jej tak jak jest. Pako chciał zalegalizować ich związek, ale Kayah grzecznie mu podziękowała. Małżeństwo to nie dla niej. Nie chce kolejnych rozczarowań" - zdradza w "Fakcie" znajoma wokalistki.

Pako podobno poczuł się niesamowicie urażony. W jego kraju odrzucenie oświadczyn przez kobietę to ogromna zniewaga.

Zdaje sobie sprawę, że w Polsce panuje inna kultura, ale mimo to jego męska duma mocno ucierpiała.

Czy to początek końca sielanki w ich związku?


Dowiedz się więcej na temat: Kayah | Pako Sarr | zaręczyny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje