Reklama

Reklama

Reklama

Katarzyna Walter skomentowała plotki o rozstaniu z Romanem Dziewońskim. Wyznała prawdę!

Okazuje się, że plotki nie były prawdziwe. Katarzyna Walter (57 l.) nie tylko nie rozstała się z partnerem, ale wciąż jest zakochana. Z wzajemnością!

Między bajki można włożyć doniesienia, że Katarzyna Walter, gwiazda serialu "Na Wspólnej", rozstała się z pisarzem, architektem i reżyserem Romanem Dziewońskim (63 l.). Bowiem oni nie tylko nadal są razem, ale wciąż są w sobie zakochani. 

- Oboje się śmiejemy z tej plotki - powiedziała "Twojemu Imperium" aktorka. 

Do całej sprawy podchodzą z dystansem i są gotowy na... kolejne medialne spekulacje, które nie będą miały pokrycia w rzeczywistości.

Reklama

- Teraz czekamy jeszcze, że któraś gazeta napisze, że zaszłam w ciążę w wieku 57 lat - śmieje się Walter.

Ona i  Roman Dziewoński są parą od trzech lat. Przez rok ukrywali swój romans, chociaż oboje byli wolni. Aktorka zakończyła rozwodem dwa związki, z których ma syna i córkę. On też jest rozwiedziony i ma syna.

Twoje Imperium
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Walter

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »