Katarzyna Nosowska znana jest z dystansu do siebie. Od lat naśmiewa się ze swojej figury, bez kokieterii wyznając, że nawet kiedy kupi już karnet na siłownię, szuka wymówek, by jednak zostać w domu. Jak wyznała 3 lata temu w programie Kuby Wojewódzkiego, potem to już nawet jej głupio iść, bo wszyscy będą na nią krzywo patrzeć:
I tak po trzech miesiącach budzę się i myślę: „Eee, pada, musiałabym zatankować, bo inaczej nie dojadę, to jutro pójdę. No a potem to już nie warto, bo wszyscy będą na mnie patrzeć: „Ha! Nie było cię!”
W czasach swojej fascynacji Snapchatem Nosowska (sprawdź!) szydziła z mody na bycie fit, nagrywając wraz ze swoją przyjaciółką Agatą Kuleszą, instruktażowe filmiki, jak skutecznie przytyć. Radziła w nich, by nie opadać zbyt szybko na kanapę po sięgnięciu po pączka, bo wtedy można spalić cenne kalorie.
Chociaż Nosowska zaszła naprawdę daleko w akceptacji siebie, to okazuje się, że jednak coś jej przeszkadzało. Jak właśnie ujawniła, po ukończeniu 50. roku życia postanowiła poprawić sobie uzębienie. Z tej okazji wyszczerzyła nowe zęby do kamery podczas live’a na Instagramie:
Jestem blisko i pewnie zwracacie uwagę na moje ząbki. Tak, dobrze widzicie. Nie będę szła w zaparte i nie będę mówiła: „absolutnie, nic nie robiłam z zębami”. Oszalejecie, jak ja nagle będę pozytywna. Jak ja będę się głośno śmiała. Otóż jest to możliwe, żeby mieć wypoczęte ząbki.
Katarzyna Nosowska chwali się wypoczętymi zębami
Prawdopodobnie efekt byłby jeszcze lepszy, gdyby Nosowska użyła innego oświetlenia niż ciepłe, które nadało nagraniu żółtawą poświatę. Określnie „wypoczęte zęby” nie było dotąd znane w stomatologii. Nosowska ujawniła, jak wprowadziła je do terminologii dentystycznej:
Pani stomatolog się mnie pyta: „A jakie chciałby mieć pani zęby?”. A ja mówię, że właściwie to bym chciała mieć dwa zęby: górny i dolny i białe, jakich świat nie widział. Pani przerażona mówi tak: „Aż tak białe???”. Ja mówię: „tak”, na co ona: „Bo my to tak raczej… może jednak coś bardziej naturalnego?”. Ja mówię: „Pani pomyślała, że ja tak na serio? Nie no, nie chcę mieć takich białych, że aż będą mordować. Po prostu takie, żeby były wypoczęte”. Odetchnęła z ulgą.
Rzeczywiście, do tej pory na Instagramie Nosowskiej przeważały jej zdjęcia z zaciśniętymi ustami. Jednak kilka miesięcy temu zamieściła filmik z wezwaniem „Sczerzmy się”, do którego sama od razu się zastosowała. Dzięki temu można teraz porównać jej poprzednie uzębienie z obecnym.
Jest różnica?
Zobacz też:
Lipińska chwali sie meblami w nowym mieszkaniu. "Narożnik wciąga"
Kourtney Kardashian coraz szczuplejsza
Ponad 13 tys. nowych zakażeń. Wiceminister podał dane





***








