Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kasia Tusk zdradziła, czym irytuje ją mąż! Nie uwierzycie!

Kasia Tusk (32 l.) rzadko ujawnia szczegóły ze swojego prywatnego życia, jednak tym razem postanowiła zrobić wyjątek. Córka byłego premiera zdradziła, czym denerwuje ją mąż. Nie uwierzycie!

Kasia Tusk od kilku lat z powodzeniem prowadzi bloga modowego, który cieszy się niesłabnącą popularnością. Influencerka posiada również konto na Instagrmaie, gdzie zgromadziła ponad trzysta tysięcy obserwatorów. 

Reklama

To właśnie tam czasami zdarza się jej zdradzać szczegóły dotyczące prywatnego życia. Kilka dni temu Kasia Tusk wrzuciła do sieci zdjęcie, na którym, wystrojona w złotą cekinową bluzkę, siedzi na łóżku z nietęgą miną. 

Powód rzekomego niezadowolenia, celebrytka wytłumaczyła w obszernym opisie. Tusk odniosła się też do krążącego stereotypu, jakoby kobiety dłużej szykowały się do wyjścia z domu, niż mężczyźni. Okazuje się, że u córki Donalda Tuska jest zupełnie inaczej. 

To Kasia musi czekać na swojego męża, gdyż ten wiecznie się spóźnia. Ukochany blogerki tłumaczy, że jego spóźnienia wynikają z próśb Kasi, dotyczących zrobienia jej profesjonalnych zdjęć, aby mogła opublikować je na blogu i Instagramie. 

"Słyszałyście kiedyś tę legendę o tym, że mężczyzna zawsze musi czekać na kobietę? Bo u mnie jest dokładnie na odwrót (i jeszcze głupio się tłumaczy, że to niby przez to, że musiał robić mi zdjęcia na inst)" - napisała Kasia na Instagramie.  

Dobrze, że Kasia patrzy na spóźnienia męża z przymrużeniem oka. Swoją drogą powinna być nieco bardziej wyrozumiała, gdyż nie każda kobieta ma swojego osobistego fotografa.

 

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


Dowiedz się więcej na temat: Kasia Tusk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje