Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kasia Sobczyk opowiedziała o chorobie

64-letnia Kasia Sobczyk, gwiazda polskiej estrady, która przed laty wylansowała takie przeboje jak "Trzynastego", "O mnie się nie martw" czy "Nie bądź taki szybki Bill", od dłuższego czasu zmaga się z nowotworem piersi i polipem na strunach głosowych. "Lekarze twierdzą, że choroba ustępuje" - mówi z radością.

Do Polski ze Stanów wróciła rok temu, bo jak twierdzi, była przerażona, że umrze na obczyźnie. Obecnie mieszka w Koszalinie, troszczą się o nią przyjaciele.

Reklama

"Tu mnie ludzie znają, a tam byłam tylko kolejnym numerem na liście" - mówi w rozmowie z magazynem "Na żywo". Piosenkarka nie ukrywa, że choroba prawie ją wykończyła...

"Źle się czułam, moja pierś była ogromna, a pod pachą węzeł z guzem. Chcieli mnie operować. Przeraziłam się. Zaprzyjaźnieni lekarze kazali mi uciekać do Polski. Zapakowałam wyniki badań, parę drobiazgów i przyleciałam do kraju" - opowiada.

Do niedawna przyjmowała jeszcze chemię, ale zaprzestała. "Ręce i nogi miałam pergaminowe, organizm był odwodniony, a skóra wysuszona. Teraz lekarze twierdzą, że choroba ustępuje, ale nigdy nic nie wiadomo, bo rak czyha".

Mimo że jej piosenki zna cała Polska, organizatorzy festiwali traktują ją lekceważąco. Telewizja Polska zaproponowała jej udział w zbliżającym się festiwalu w Sopocie. Niestety, zmieniła zdanie...

"Jakaś pani zadzwoniła do mojego menedżera i mówi, że przez kryzys mój udział stoi pod znakiem zapytania. Na uwagę, że sami się do mnie zgłosili, powiedziała: uprzedzałam, że panią Sobczyk wpisuję ołówkiem, żeby ją można było w razie czego wygumkować. Dziwny styl" - dziwi się piosenkarka.

"Nie zaproszono mnie też do Opola, choć kojarzę się z Opolem. Szkoda, tak strasznie nie wyglądam, chodzić mogę. Już występowałam po chorobie i jestem naprawdę w dobrej formie" - podkreśla.

Kasia Sobczyk ze związku z Henrykiem Fabianem ma syna Sergiusza, wychowywała go jednak - "jak własne dziecko" - jej przyjaciółka Danuśka. Ona w tym czasie występowała i zarabiała pieniądze. "Potem chciałam go ściągnąć do Stanów, ale nie chciał" - dodaje.

Dowiedz się więcej na temat: choroby | Kasia Sobczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje