Karol ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie wytrzymał
Historia Laury i Karola ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazuje, że los potrafi być przewrotny. Obydwoje poznali się właśnie dzięki udziałowi w telewizyjnym eksperymencie, ale... było to już po fakcie. Eksperci nie ujrzeli w nich potencjału i nie połączyli ich w parę.
W piątym sezonie "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Laura z marnym skutkiem została połączona z Maćkiem, a Karol stworzył pamiętny związek z Igą, który zapisał się jako jedna z największych pomyłek w historii show - a tych było przecież sporo.
Laura i Karol wciąż są aktywni w mediach. Niedawno udzielili wywiadu dla Party, gdzie odsłonili nieco kulis z czasów, kiedy zgłaszali się do show. Karol wprost wyznał, jak to u niego wyglądało od momentu wysłania zgłoszenia,
"Wysłałem zgłoszenie i później były kolejne etapy, które się przechodziło. I tak naprawdę ten czas, to było rozciągnięte jakoś do miesiąca, półtora ten cały etap castingów. Przechodziło się jeden, przechodziło się drugi i w końcu dochodziło się do momentu kiedy zostało się poinformowanym, że jest się w eksperymencie, więc to już człowiek dostaje jakby dostaje taką (informację) i trzeba się z tym zmierzyć" - mówił uczestnik.
Karol ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie ma już dobrego zdania o produkcji
Karol wyznał również, że pierwsza rozmowa z Piotrem Mosakiem, któy pełnił wówczas rolę eksperta, nieco go przerosła.
"Po rozmowie z Piotrem stwierdziłem, że 'co ja tutaj robię', bo mnie trochę wymaglował… Później spotkanie z Magdą było przyjemniejsze i to była taka luźna rozmowa. (…) Poszedłem do programu z pełną świadomością, jak to wygląda, oglądałem go od pierwszej edycji" - mówił.
Karol stwierdził również, że ostatnie dwa sezonu "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na tyle mu się nie podobały, że na pewno nie zgłosiłby się kolejny raz.
"Choć ostatnio mówiłem, żebym się zgłosił, to po ostatnich dwóch edycjach stwierdzam, że tego bym na pewno nie zrobił..." - podsumował mężczyzna.
Zobacz też:
Joanna i Kamil z ŚOPW wreszcie się rozwiedli. To zrobili po wyjściu z sądu
Potwierdziły się doniesienia ws. relacji Karoliny i Macieja ze "ŚOPW". A jednak to nie plotki








