Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Kamil Durczok nie przestaje zaskakiwać! Niebywałe, co zapowiada!

Kamil Durczok (52 l.) nie zamierza się poddawać. Dziennikarz oznajmił, że w jego życiu szykują się spore zmiany...

Kamil Durczok w ostatnich latach musiał stawiać czoła licznym skandalom, do których doprowadził na własne życzenie. 

Z perspektywy czasu wyznał, że żałuje popełnionych błędów. 

Przypomnijmy, że dziennikarz cztery lata temu spowodował wypadek samochodowy, będąc pod wpływem alkoholu. 

Z kolei w zeszłym roku usłyszał zarzuty postawione przez prokuratora, gdyż miał sfałszować weksle i podrobić oświadczenia swojej byłej żony, w wyniku czego udało mu się uzyskać kredyt opiewający na prawie 2,9 milionów złotych. 

Stres i uzależnienie doprowadziło Durczoka do złego stanu zdrowia. W połowie czerwca sam Durczok za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował fanów o swoim pogarszającym się zdrowiu. 

Reklama

Kamil nie zamierza się jednak poddawać. Wciąż wierzy, że uda mu się uratować karierę zawodową. 

Na swoim Facebooku poinformował właśnie, że rusza z nowym projektem. Nie chciał na razie zbyt wiele zdradzać...

"Witam wszystkich bardzo serdecznie po dość długiej, przyznam, przerwie. Mam nadzieję, że zaczynamy coś, co będzie miało finał, bo do tego jesteście potrzebni i wy, i ja, ale o tym powiem mniej więcej za miesiąc. 

Za miesiąc poznacie szczegóły tego projektu. Wspólnie będziemy robić coś nowego. Start przewidujemy na 1 września" - zapowiedział na swoim profilu na Facebooku Durczok. 

Jesteście ciekawi, co to będzie? 

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: durczok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »