Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz oficjalnie ogłosili
W miniony weekend na instagramowym profilu Agnieszki Kaczorowskiej ukazał się wyjątkowo ponury komunikat. Aktorka u boku ukochanego oficjalnie potwierdziła koniec trasy koncertowej. Ostatnie taneczno-muzyczne widowisko "7" miało miejsce w sobotę.
Aktorski duet nie kryje emocji w związku z zakończeniem krajowej trasy. Kaczorowska i Rogacewicz potwierdzili ponure doniesienia. Zanosiło się od dawna.
"Kończymy pierwszą trasę spektaklu '7' Festiwalem Twórczej Wyobraźni w Wałbrzychu. Przyjdzie jeszcze dobry moment na podsumowanie… Tymczasem cieszymy się ostatnią podróżą (...)" - napisała tancerka, zachwalając przy okazji samochód, który obecnie reklamuje.
Kaczorowska potwierdziła ponure doniesienia u boku Rogacewicza
Spektakl aktorskiego duetu od początku wywoływał duże emocje wśród internautów. Nic więc dziwnego, że także wieści o jego zakończeniu nie mogły przejść bez echa. Pod postem tancerki od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy:
"Podziwiam Cię za to jaką jesteś osobą!! Każda kobieta powinna brać z Ciebie przykład. Jesteś piękna, inteligentna, realizujesz marzenia. Uwielbiam Cię";
"Powodzenia";
"Gratulacje";
"Można by przywołać znane powiedzenie - Koniec wieńczy dzieło. Dziś ostatni Spektakl 7 wykonany podczas festiwalu, którego dyrektorem artystycznym jest p. Jacek Bończyk, reżyser Spektaklu 7. Jest taką klamrą zamykająca to nowatorskie i wymagające przedsięwzięcie. Powtórzę cytat, który już kiedyś przywołałam, bo on ilustruje wartość 7 , 'Świat zawsze wydaje się piękniejszy, kiedy stworzyłeś coś, co wcześniej nie istniało'(NellGaiman). Agnieszko, Marcinie możecie być dumni z nadzwyczajnych efektów, które przerosły oczekiwania - pisali.
ZOBACZ TAKŻE:
Zamieszanie w domu Kaczorowskiej i Rogacewicza. Wymarzone gniazdko okazało się wyzwaniem
Dopiero po czasie wyszło na jaw ws. Kaczorowskiej. Sama wyznała: "Próbowali mnie uciszyć"
We wtorek wieczorem dotarły ponure wieści z domu Kaczorowskiej. Gorzkie słowa Agnieszki. "Niestety"








