Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Justyna Żyła jest przerażona aferą! Chudnie ze stresu na potęgę!

Ostatnie dni nie należały do najłatwiejszych dla Justyny Żyły. Afera która wybuchła kilka dni temu przez ponowne wywlekanie spraw rodzinnych w mediach, spowodowała ogromny stres u niej, przez co zaczęła momentalnie chudnąć.

Pod koniec 2018 roku Justyna i Piotr Żyłowie rozstali się. Przy okazji to dało sporą popularność Justynie, która do tej pory żyła w cieniu sławnego męża. 

Reklama

Mogli rozwieść się po cichu, lecz ona tego nie chciała. Pragnęła, by świat poznał drugą twarz jej męża. 

Dlatego wówczas zdecydowała się na wywlekanie prywatnych spraw na swoim profilu w mediach społecznościowych. Ujawniła jakim ojcem dla dwójki ich dzieci jest Piotr, że powodem rozstania była jego zdrada, a on wyprowadził się do kochanki. 

Wtedy też Żyłowie prowadzili prawdziwą wojnę w mediach społecznościowych, lecz po jakimś czasie emocje opadły i mogłoby się wydawać, że teraz ich kontakty po rozwodzie można określić mianem poprawnych. 

Nic jednak bardziej mylnego - ostatnia afera znów rozbudziła wielkie emocje. W piątek, 17 lipca, Justyna opublikowała na insta story screen rozmowy swojej córki z tatą, który widząc zdjęcie ślubne, miał nazwać swoją byłą żonę "brzydką".  

Podobnie jak w przeszłości, również tym razem Justyna Żyła dość szybko usunęła screen.Piotr Żyła nie pozostał jednak obojętny i dziś, 18 lipca, za pośrednictwem mediów społecznościowych odpowiedział byłej żonie. 

W swojej wypowiedzi zarzucił byłej żonie, że tylko pobiera wysokie alimenty i nic więcej nie robi, a do tego utrudnia mu kontakt z dziećmi. To bardzo rozsierdziło kobietę, która wydała oficjalne, bardzo obszerne oświadczenie na swoim profilu. Potem na jej instastories pojawiło się zdjęcie Justyny w lustrze i podpis: 

"12 kg. Dwie ciąże, stres. Nie jest źle!" - pokazując jak wygląda po schudnięciu aż 12 kilogramów.

Takie chudnięcie ze stresu nie wróży nic dobrego dla organizmu, a nawet może przerodzić się w zaburzenia odżywiania. Nie jest to absolutnie dobra droga do zrzucenia zbędnych kilogramów i chwalenia się tym w mediach. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Żyła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »