Miniony Sylwester Marzeń TVP wywołał spore zamieszanie. Wszystko w związku z występem zagranicznej gwiazdy, z którą publiczny nadawca miał sporo problemów.
Zaczęło się od odwołania przez Mel C przyjazdu do Zakopanego, gdy dotarło do niej, jak na antenach TVP mówi się o osobach homoseksualnych.
Na jej miejsce szybko znaleziono zastępstwo, którym okazał się zespól The Black Eyed Peas, otwiera się w nowym oknie. Ci chyba też co nieco usłyszeli, ale występu już nie odwołali. Za to na scenie pojawili się z tęczowymi opaskami, które miały wyrazić pełne poparcie dla społeczności LGBT+.
Za kulisami polscy artyści też chcieli się ogrzać w świetle zagranicznych sław. Jedną z takich osób, które załapały się na selfie, była Justyna Steczkowska, otwiera się w nowym oknie. Gwiazda jednak nie przewidziała, że spotka ją tyle problemów.
Poszło bowiem o nagranie, które trafiło do sieci. Widać na nim, jak Justyna pozując do fotek z zespołem, za każdym razem kładzie rękę na ramieniu Will.i.am'a., zasłaniając przy okazji jego tęczową opaskę.
Uznano, że to swoista cenzura Jusi, która nie chciała podpaść swoim szefom z Woronicza.
Steczkowska szybko zaprzeczyła tym insynuacjom, zapewniła że wspiera osoby LGBT+, a plotki rozsiewane na jej temat sprawiły, że czuje się "zdruzgotana".
Steczkowska poucza internautę: "To nie PiS nas wykańcza"
Gdy już wydawało się, że temat w mediach przycichł, Justyna niespodziewanie do niego wróciła. Sprowokował ją do tego jeden z internautów.
Ludzie mają jej za złe, że zarabia pieniądze w "reżimowej TVP" i nadal pojawia się w programach tego nadawcy, który przecież słynie z tego, że służy jako tuba propagandowa partii rządzącej.
Justyna nie wytrzymała i ostro odpowiedziała "fanowi":
"Ta dyskusja nie ma sensu. Widzisz świat swoimi oczami i masz do tego prawo. Jestem w innym miejscu życia i świadomości niż ty. Zobacz świat z lotu ptaka. Zajrzyj we wszechświat. To nie PiS nas wykańcza. Wykańczamy się sami tą brudną energią, ocenami, pouczaniem itd. Wyłącz tv i żyj swoim życiem. I mnie daj żyć swoim. Ja twojego nie oceniam i proszę o to samo" - zżymała się Justyna.
Zobacz też:
Steczkowska zasłaniała tęczową opaskę na ramieniu lidera Black Eyed Peas. Czy to cenzura?
Załamana Justyna Steczkowska odpiera zarzuty o cenzurę opaski. "Jestem zdruzgotana"
Justyna Steczkowska pokazała ciało po ciąży










