Johnny Depp gwiazdą pokazu bielizny Rihanny
Johnny Depp zaskoczył swoich fanów. Aktor pojawił się w godzinnym pokazie bielizny Rihanny "Savage X Fenty", którego premiera odbyła się 8 listopada we wtorek na Amazon Prime.
59-letni aktor pojawił się w połowie pokazu. Ubrany był w brązowy płaszcz-podomkę i jedwabną piżamę Savage. Nie zabrakło też charakterystycznych naszyjników aktora. Poza nim na wybiegu brylowała oczywiście Rihanna, otwiera się w nowym oknie. Pojawiło się też wiele innych gwiazd, m.in. Cara Delevingne, Taylour Paige, Anitta, Taraji P. Henson, Precious Lee i Simu Liu, a także modele i modelki reprezentujący najróżniejsze typy sylwetek.
Występ Deppa wywołał sporo komentarzy w sieci. Internauci uważają, że decyzja Rihanny, by pozwolić Deppowi na udział w show, to krok wstecz w walce z przemocą wobec kobiet.
Przypomnijmy, że Johnny Depp procesował się z byłą żoną Amber Heard. Gwiazdor "Piratów z Karaibów" i "Edwarda Nożycorękiego" pozwał ją o zniesławienie, twierdząc, że opublikowany w 2018 roku na łamach "The Washington Post" artykuł, w którym opisała ona samą siebie jako ofiarę przemocy domowej, zawierał niezgodne z prawdą zarzuty. Jak podkreślali adwokaci Deppa, jego celem było "odzyskanie dawnego życia" oraz zszarganej oskarżeniami eksmałżonki reputacji. Batalia sądowa między parą została nazwana "procesem dekady". Relacje z sądu przez blisko miesiąc śledziło w sieci miliony widzów na całym świecie.
1 czerwca 2022 roku ława przysięgłych ogłosiła korzystny dla aktora wyrok. Heard została uznana winną zniesławienia, w związku z czym została zobowiązana do wypłaty byłemu mężowi odszkodowania w wysokości 10,35 mln dolarów. Depp z kolei miał zapłacić byłej żonie 2 mln dolarów, gdyż przysięgli uznali, że aktorka, która wcześniej wniosła kontrpozew, zdołała udowodnić jeden z trzech elementów zniesławienia pod jej adresem.
Choć o tym, że Johnny Depp miał wystąpić w "Savage Fenty X Vol. 4" u Rihanny, mówiło się od jakiegoś czasu. Wielu ludzi było pewnych, że po "procesie dekady" Johnny nie pojawi się w programie.
Teraz wszyscy czekają na komentarz Rihanny i wyjaśnienia, dlaczego zatrudniła aktorka, który był oskarżany o przemoc domową. Waszym zdaniem to dobrze, że zatrudniła Jonny'ego Deppa?
Zobacz też:
Johnny Depp nie odpuści Amber, póki nie oskubie jej do zera. Złożył apelację
Johnny Depp i Amber Heard: psychiatra miał obciążyć aktora, a sam został wyśmiany przez internautów










