Joanna Żółkowska znalazła się w obsadzie "Klanu" rok po córce. Paulina Holtz, córka Żółkowskiej i aktora Wiktora Holtza, nosi nazwisko swojego taty, chociaż jej mama nigdy nie zdecydowała się go poślubić.
Paulina Holtz przyniosła mamie rolę
Paulina Holtz poszła w ślady rodziców i w 2002 ukończyła studia na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Jeszcze wcześniej, w latach 90. dołączyła do obsady "Klanu" i od tamtej pory wciela się w Agnieszkę Lubicz, córkę Krystyny i Pawła.
Jak wspomina Żółkowska w wywiadzie dla Polskiego Radia RDC, to właśnie córka wciągnęła ją do serialu. Po prostu zostawiła w kuchni szkic epizodu z udziałem Anny Surmacz-Koziełło:
"To był przypadek. Paulina była przypadkiem w Klanie i ja byłam przypadkiem. Paulina była większym, bo nigdy wcześniej tego nie robiła, a ja już byłam aktorką i tak już dosyć długo. Właściwie Paulina tę rolę mi przyniosła, położyła z kuchni na stole i poszła spać. Ja wróciłam z teatru, zobaczyłam, przeczytałam i pomyślałam: ej, to chyba miała grać Ania Seniuk, tylko nie miała czasu, dlatego ja to dostałam".
Joanna Żółkowska miała zagrać epizod
Trudno się dziwić skojarzeniom Żółkowskiej. Koziełło to nazwisko profesora hydrologii, granego przez Jana Nowickiego, który w serialu "Czterdziestolatek" staje się obiektem westchnień Magdy Karwowskiej, granej przez Annę Seniuk.
Żółkowskiej scenariusz bardzo się spodobał. Jak wspomina w wywiadzie:
"To była taka mała rólka, zabawna, bardzo zgrabnie napisana, a to bardzo ważne, bez tego w ogóle nie ma nic. No i powiedziałam: chętnie. To była jedna scena. No i tak zostałam".
Joanna Żółkowska miała wpaść na chwilę, została na 29 lat
Od tamtej pory minęły prawie 3 dekady. Jak wyjaśnia Żółkowska, najwyraźniej twórcy "Klanu" dostrzegli w postaci Anny Surmacz-Koziełło cechy, których brakowało w telenoweli:
"Ja wniosłam komediowość do serialu typowo obyczajowego, taki zupełnie inny powiew. I oni to zauważyli i stwierdzili, że to się przyda. Pamiętam, jak przyszła Kaja Paschalska, zobaczyła mnie i mówi: ale to jest taka komediowa postać? Czyli też to zauważyła. I ta postać tak rozświetliła tę telenowelę. Potem to już różnie było, epizod inaczej się gra niż rolę. To jest ciężka praca, nie ma czasu na chichranie".
Zobacz też:
Córka Joanny Żółkowskiej poszła w jej ślady. Paulina Holtz jest gwiazdą "Klanu"
Kolejna aktorka odejdzie z "Klanu"? Żółkowska nie pozostawia wątpliwości








