Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Joanna Szczepkowska do Błaszczaka: Policyjny piesku, jedyne co potrafisz, to się łasić

Joanna Szczepkowska (64 l.) jest oburzona zachowaniem ministra Błaszczaka (48 l.), który wykorzystał "jej" słowa o końcu komunizmu do własnych celów. "Policyjny piesku. Jedyne co umiesz, to łasić się i podawać łapę. Nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje" - napisała aktorka.

Gdy prezydent podpisał ustawy reformujące sądownictwo, pisowski minister oświadczył, że "skończył się w Polsce komunizm", powtarzając tym samym słynne słowa Szczepkowskiej.

Reklama

Aktorka postanowiła skomentować to w ostrych słowach, nazywając Błaszczaka "policyjnym pieskiem i grabarzem demokracji, który własnego zdania sklecić nie umie".

Szczepkowska zwróciła uwagę na fakt, że słowa "skończył się w Polsce komunizm" w ustach Błaszczaka nigdy nie powinny paść, gdyż mówić je należy z "pozycji ryzyka", a nie "ze stołka w rządzie".

Poza tym "trzeba osobistej, samotnej odwagi, a nie władzy nad policją". Wypomniała również ministrowi, że przez lata był w opozycji, piastował "dobre poselskie posady", nie brzydząc się "komunistycznymi pieniędzmi".

"Po 1989 roku byliście przez lata w opozycji w wolnym i demokratycznym sejmie, na dobrych poselskich posadach. Nie brzydziliście się jakoś tymi komunistycznymi pieniędzmi. Policyjny piesku. Jedyne co umiesz to łasić się i podawać łapę. Nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje" - napisała znana aktorka na Facebooku.

Dalej nazwała Błaszczaka "idealnym typem komunistycznego aparatczyka", którego PiS pierwszego wyrzuci, gdy powstanie Nowa Solidarność.

"Nie ściągaj chłopcze, nie kopiuj, myśl sam, a może nagle wymyślisz posadę na miarę swojego rozumu i płochliwego charakteru. Tworzycie nową formę komunizmu. Rosja nie musi tu przychodzić. To Wy tworzycie Rosję u nas. Komunizm się skończył w 1989 roku, a w 2017 Polska za Waszą przyczyną stała się częścią Wschodu. Nie pozwolimy na to. Któregoś dnia powiemy - tydzień temu skończył się w Polsce komunizm. Władza PiS skończy marnie i to zdanie towarzyszu ministrze Błaszczak powtarzajcie sobie co wieczór, żebyś w razie czego nie zapomniał. A elektorat PiS jak zwykle serdecznie pozdrawiam i darzę szacunkiem jak każdego, kogo obchodzi Ojczyzna i marzę o tym, żebyśmy się kiedyś potrafili spotkać ponad politykami" - zakończyła wpis.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »