Była partnerka najbogatszego Polaka nadal prężnie rozwija swoją modową markę.
Nasze rodzime gwiazdy chętnie pokazują się w jej kreacjach, ale te światowe chyba niespecjalnie o tym marzą.
Joasia nie ukrywa, że ubieranie naszych celebrytek nie jest szczytem jej marzeń.
W końcu nie bez powodu "przyjaźni" się z samym Karlem Lagerfeldem i jego kotką, której na urodziny kupiła komplet ręczniczków plażowych(!).
Nic więc dziwnego, że marzą jej się naprawdę wielkie nazwiska...
"Z wielu powodów, głównie marketingowych, byłaby to… Kate Middleton, otwiera się w nowym oknie.
Ona świetnie nosi sukienki, a poza tym jest jednym z największych fenomenów medialnych ostatnich lat: uwielbiana, nie budzi większych kontrowersji i jest bardzo naturalna.
Kate Middleton byłaby świetną ambasadorką La Manii" - rozmarza się w rozmowie z "Party".
Na razie Przetakiewicz musi wystarczyć ubieranie Ewy Chodakowskiej i Hanny Lis...










