Reklama

Reklama

Reklama

Jerzy Połomski nie żyje. Był najpopularniejszym singlem w Polsce. Wiemy, dlaczego nie miał kobiety!

Jerzy Połomski zmarł 14 listopada 2022 w wieku 89 lat. Dlaczego Jerzy Połomski zawsze był sam? On sam lakonicznie ucinał plotki i domysły na temat swojego życia miłosnego. Oto historia miłosna najsławniejszego singla polskiej estrady.

Jerzy Połomski zmarł 14 listopada 2022 roku w wieku 89 lat. O śmierci poinformowała menedżerka artysty Violetta Lewandowska. Był legendarnym polskim piosenkarzem i jednocześnie najpopularniejszym singlem, który wyprzedził swoje czasy! Jego stan kawalerski od lat wzbudzał kontrowersje i podsycał plotki

Jerzy Połomski nie żyje. Przez całe życie był singlem

Jerzy Połomski (posłuchaj!), czyli Jerzy Pająk w czasach swojej świetności podbijał serca słuchaczek. Amant, który śpiewał głównie o miłości i kobietach w prywatnym życiu nigdy nie określił swoich uczuć "tej jedynej". 

Reklama

Być może gdyby nie kawalerstwo, to nie dlatego znalazł się w takiej sytuacji, a nie innej, czyli mieszkał samotnie w Domu Artysty Weterana na Skolimowie. W ostatnich latach podupadł na zdrowiu i nie czuł się najlepiej. Był samotny z wyboru, choć w takiej sytuacji z pewnością przydałaby mu się druga osoba. Niestety, mógł liczyć wyłącznie na swoją menedżerkę. Dlaczego Jerzy Połomski był singlem przez całe życie?

Jerzy Połomski - singiel od dekad

Śmiało można powiedzieć, że Jerzy Połomski wyprzedził swoje czasy. Gwiazdor polskiej estrady bowiem nigdy się nie ożenił, a i bardzo rzadko był widywany z kobietami, których nie traktowałby jak koleżanek.

Piosenkarz w 2016 roku zdobył się na szczere wyznanie w "Super Expressie", że nie czuje potrzeby być w związku i czuje się "samotnym żaglowcem". Artysta też przez całe życie podkreślał, że nie obchodzi go to, co inni ludzie o nim mówią za plecami - najczęściej plotki dotyczyły jego kawalerstwa i peruki (tak, artysta nosił perukę).

"Jestem samotny żaglowiec, jak żagiel na wzburzonym morzu. Bardzo mi to odpowiada, daje mi swobodę. Ominęły mnie wichury namiętności i nieważne, co ludzie sobie myślą, o co mnie podejrzewają. Ja mam inną prawdę, ale w ogóle mnie to nie interesuje, co sobie kto o mnie myśli. To moje prywatne sprawy" - Jerzy Połomski.

Jerzy Połomski - żona, której nie ma

Przez pewien czas Jerzy Połomski był swatany przez telewizję i gazety, że stanie przed ołtarzem z Edytą Wojtczak. Byli widziani razem na ślubie swoich znajomych (Haliny Kunickiej i Lucjana Kydryńskiego) w roli świadków.

Choć do romansu nigdy nie doszło, Jerzy Połomski zawsze szczerze i ciepło wspominał Edytę. Piosenkarz raz stwierdził, że jeśli miałby założyć rodzinę, to kobieta musiałby być taka jak Edyta Wojtczak - ciepła, wesoła i śliczna.

Co ciekawe, Jerzy Połomski przez swoje dziesięciolecia bycia samotnikiem nie czuł też potrzeby oszczędzania pieniędzy. Wytłumaczenie było proste: miał wysokie zarobki (a następnie wysoką emeryturę), nie musiał przejmować się pieniędzmi w przypadku jakby miał rodzinę. Jego praca artystyczna pozwoliła mu żyć na dobrym poziomie życia.

"Nigdy nie miałem w sobie nastawienia, żeby nagromadzić bezpiecznie sumy po to, by je mieć, kiedy dostanę raka. Co z tego, że zgromadzę? Może gdybym miał rodzinę, tobym bardziej zabiegał o to, by jej coś po sobie zostawić" - Jerzy Połomski dla "Wysokich Obcasów"

Jerzy Połomskie żartobliwie o braku żony

Zgodnie ze swoim poczuciem humoru, Jerzy Połomski podchodził do plotek z dystansem. W jednym z wywiadów zdradził swój przepis na długowieczność - ma on oczywiście powiązanie ze swoim stanem cywilnym.

"Jestem pozbawiony nerwowych stanów, może dlatego tak dobrze wyglądam. Żyję bez stresu, dlatego że nie jestem związany z kobietą" - Jerzy Połomski.

Jerzy Połomski czuł się samotny

O tym, że Jerzy Połomski cierpiał z powodu samotności mogliśmy już usłyszeć w 2020 roku. Pomimo ówczesnej dobrej kondycji fizycznej, pandemia i obostrzenia dały się we znaki branży muzycznej. Sprawy nie poprawiały też problemy ze słuchem piosenkarza. Jego ostatni występ odbył się 1 października 2018 w Domu Kultury w Wołominie. Połomski nie wiedział, że był to jego ostatni koncert.

"Całe życie byłem typem samotnika, ale zawsze miałem kogoś, do kogo mogłem zadzwonić, gdy chciałem porozmawiać. Dziś nie ma obok mnie nikogo... Wokół są już tylko puste miejsca. [Samotność] dawniej mi nie przeszkadzała. Teraz muszę się jej ciągle uczyć" - Jerzy Połomski w ostatnim wywiadzie z 2018 roku.

Zobacz też:

Edyta Górniak pokazała swoją wielką miłość! Nie ma już wątpliwości!

The Voice Senior: Tragedia w domu Witolda Paszta. Ogromny smutek w rodzinie!

Partnerka Bieniuka pokazała ich wspólne zdjęcia

Krótsza izolacja domowa dla zakażonych. Tydzień zamiast 10 dni


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Połomski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy