Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Jeden z dziecięciu": Tadeusz Sznuk w końcu zdradził, co znajduje się w kuferkach

Tadeusz Sznuk (78 l.) w jednym z ostatnich odcinków wyjawił, co znajduje się w kuferkach, które otrzymują finaliści.

Program "Jeden z dziesięciu" od lat cieszy się ogromną popularnością wśród widzów. Emitowany jest od 3 czerwca 1994 roku i wciąż budzi wiele emocji. Jego gospodarzem jest Tadeusz Sznuk, z zawodu inżynier elektronik. Widzom kojarzy się zawsze z wysoką kulturą osobistą, uprzejmością i klasą. 

Gdy w kwietniu pojawiła się informacja, że nagrania nowych odcinków zostały nagle przerwane, wierni fani byli niepocieszeni. 

Tadeusz Sznuk nie chciał komentować doniesień. Powiedział jedynie, że telewizja jest dla niego nieodgadnioną instytucją. Na szczęście firma producencka i TVP zdołały się dogadać i widzowie wciąż mogą cieszyć się nowymi odcinkami wiedzowego teleturnieju.

Reklama

Sznuk zdradza, co jest w kuferkach

W jednym z ostatnich odcinków Tadeusz Sznuk wyjawił, co znajduje się w upominkach, które uczestnicy dostają pod koniec każdego odcinka z rąk Sylwii Toczyńskiej, czyli "pani od kuferków".

Widzowie na forach internetowych od dawna zastanawiali się, na jakie pamiątki mogą liczyć finaliści. Prowadzący postanowił w końcu to ujawnić.

Zaskoczenie?

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »