Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Jasper nie wytrzymał ws. Izy Miko. Chodzi o udział w "Tańcu z gwiazdami"
Za nami już pierwszy odcinek 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Nikt jeszcze nie odpadł, natomiast najlepiej - w opinii jury - poradzili sobie Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, którzy otrzymali 38 punktów. Izabella Miko i Albert Kosiński wylądowali na drugim miejscu z 37 punktami, a na trzecim miejscu uplasowali się Sebastian Fabijański i Julia Suryś, zamykając podium z dorobkiem 36 punktów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Już przed "Tańcem z gwiazdami" dużo mówiło się w sprawie Izy Miko, która miała w przeszłości uczęszczać do szkoły baletowej. Jasper, który także bierze udział w tanecznym show Polsatu, wyjawił na antenie RMF FM, że jego zdaniem to właśnie aktorka ma spore szansę na wygraną.
"Szczerze, wydaje mi się, że Iza może umieć tańczyć. Z tego, co z nią rozmawiałem, może balet nie oznacza, że idealnie się tańczy i zna się wszystkie kroki, ale ma już taki wstęp. Wie, jak trzymać te wszystkie ruchy i jest też niesamowitą osobą na żywo. W sumie, to tak szczerze jej tego życzę" - mówił Kacper Porębski "Jasper".
Iza Miko stanowczo zareagowała na doniesienia ws. "Tańca z gwiazdami"
Iza Miko odniosła się już do doniesień o szkole baletowej w rozmowie z Pomponikiem. Wyznała, że chodziła do niej 30 lat temu i... nawet jej nie skończyła.
"Mój występ jest nie fair? Nie jest nie fair, bo ja bardzo ciężko pracowałam na ten mój występ" - podsumowała stanowczo w rozmowie z Damianem Glinką, reporterem Pomponika.
Uczestniczka "Tańca z gwiazdami" dała jasno i wyraźnie do zrozumienia, że opinie na temat jej umiejętności tanecznych są przesadzone.
"Ja powiem tak, że jestem z siebie bardzo dumna, bo szkoła baletowa była trzydzieści lat temu. Nawet tej szkoły baletowej nie skończyłam, nie byłam absolwentką szkoły baletowej (…)" - podkreśliła.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








