Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jarosław Kret unika Beaty Tadli

Według informacji tygodnika "Twoje Imperium" Jarosław Kret (54 l.) robi wszystko, by nie spotkać się z Beatą Tadlą (43 l.), która pracuje w tej samej stacji. Co więcej, kierownictwo telewizji Nowa TV zdjęło z anteny rozmowy o pogodzie, jakie dziennikarka prowadziła z pogodynem.

- Od paru tygodni Jarosław, korzystając z faktu, że prognoza pogody jest nagrywana kilkanaście minut przed wiadomościami, które prowadzi Beata, szybko robi co do niego należy i wychodzi, byle tylko nie musiał siedzieć przed kamerą ze swoją byłą kobietą - twierdzi rozmówca tygodnika.

Reklama

Nie można wykluczyć, że rezygnacja z próby odzyskania partnerki jest wynikiem terapii, której Kret podobno poddaje się co tydzień. Ale być może sam zrozumiał, że tę miłość stracił na zawsze. Potwierdza to fakt - o czym też wiemy - że już przestał wysyłać do niej liściki i prezenty...

 - Nie ma odgórnych postanowień dotyczących współpracy Beaty i Jarka - zapewnia "TI" pracownik Nowa TV.

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje