Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Jarek Bieniuk oddał pamiątkę po Ani Przybylskiej na licytację! To wzruszające!

Jarek Bieniuk (36 l.) nie ukrywa, że w jego życiu Ania Przybylska (†35 l.) zawsze będzie obecna. Choć aktorka zmarła 4 lata temu, to pamięć o niej jest żywa i chcąc upamiętnić swoją ukochaną, a przy okazji wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, piłkarz przekazał na licytację bardzo osobistą pamiątkę po gwieździe.

W jego domu na każdym kroku czuć nadal obecność Ani - wszędzie wiszą jej zdjęcia, a Jarek i dzieci - Oliwia (16 l.), Szymon (12 l.) i Jan (7 l.), wciąż ją wspominają. 

Reklama

Nie tylko im wciąż brakuje Anki, tęsknią za nią inne gwiazdy, z którymi się przyjaźniła, oraz oczywiście jej wierni fani, którzy pokochali ją od momentu, gdy dołączyła do serialu "Złotopolscy", gdzie grała postać Marylki. 

Niestety, 5 października 2014 roku aktorka przegrała walkę z rakiem trzustki, a jej śmierć wstrząsnęła całą Polską. Bliscy jednak nie zapomnieli, że Anna często angażowała się w akcje charytatywne i choć już nie ma aktorki wśród nas dalej jest w tych działaniach obecna. 

W tym roku, by wspomóc WOŚP, Jarek postanowił przekazać zdjęcie Ani, do którego pozuje z trójką ich dzieci, na licytację, z której zysk zostanie przekazany na zakup specjalistycznego sprzętu do dziecięcych szpitali w całej Polsce. 

O możliwości wylicytowania tej wyjątkowej pamiątki, Jarek poinformował fanów na swoim profilu w mediach społecznościowych. 

"W tym roku zdecydowaliśmy się przekazać na aukcje WOŚP wyjątkową pamiątkę .Jest to zdjęcie Ani z dziećmi z pięknej sesji do magazynu VIVA" - napisał Bieniuk pod zdjęciem. 

Jesteśmy pewni, że chętnych na wylicytowanie tego zdjęcia Ani nie zabraknie. 

***

Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska | Jarek Bieniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »