Aktor chorował na raka płuc i w momencie śmierci od tygodnia oczekiwał na chemioterapię w szpitalu onkologicznym. W walce z chorobą, Tomaszewskiego wspierał jego przyjaciel, aktor Jacek Bończyk. To on poinformował o śmierci bliskiego kolegi.
Wcześniej Bończyk zorganizował zbiórkę pieniędzy, aby pomóc w kosztach leczenia bliskiego kolegi.
Stan Jana Jangi wyklucza go z możliwości uprawiania zawodu, jak również z samodzielnego funkcjonowania. Jeśli dodam, że od blisko 2 lat nie miał możliwości zarobienia na życie w teatrze, filmie czy koncertach (tak jak niemal wszyscy artyści) - widać, że sytuacja finansowa walczącego z nowotworem Jana jest naprawdę trudna.
- tłumaczył Bończyk.
Potrzebna kwota została zebrana, niestety aktor zmarł dzień po jej zamknięciu.
Jan Janga Tomaszewski w 1976 roku ukończył studia na PWST w Krakowie. Dostał angaż w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Zadebiutował rolą Felka w sztuce pt. "U mety" w reżyserii Ludwika René. Wielu fanów z pewnością kojarzy rolę Tomaszewskiego jako Oscara Thomasa "Cappucino" w kultowej produkcji "007 zgłoś się". W późniejszych latach grywał również w "M jak Miłość, gdzie pojawiał się jako znajomy Lucjana Mostowiaka, a potem współwłaściciel pubu Marka.
Jego twórczości muzycznej poświęcony jest film dokumentalny "Cud w kamienicy. Ballady Jana Jangi-Tomaszewskiego" z 2006 roku.












