Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Izabela Kuna, jak chętnie podkreśla w wywiadach, od dawna marzyła o udziale w "Tańcu z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie, jednak nie pozwalał jej na to wypełniony grafik.
W końcu aktorka stwierdziła, że czas zrobić coś dla siebie i postanowiła przyjąć ofertę, nawet kosztem innych zobowiązań zawodowych.
Iza Kuna od dawna chciała nauczyć się tańca
Iza Kuna dostała do pary Michała Bartkiewicza, otwiera się w nowym oknie, który ma opinię bardzo skutecznego trenera. Ze swoimi podopiecznymi dwukrotnie zdobył Kryształową Kulę. Po tym, gdy 2 lata temu wygrał 15. edycję z Vanessą Aleksander, otwiera się w nowym oknie, prywatnie bliską koleżanką Kuny, pojawiły się plotki, jakoby to Aleksander namówiła Kunę na udział w "Tańcu z gwiazdami".
Kuna stanowczo zaprzecza pogłoskom, jakoby ktoś musiał ją namawiać, bo, jak tłumaczy, sama chciała. Do treningów podeszła bardzo poważnie. Jak wyznał Michał Bartkiewicz w jednej z rozmów z Pomponikiem, okazała się zdolną i dociekliwą uczennicą.
Izabela Kuna zdobyła już pierwsze punkty w TzG
Aktorka od początku uchodzi za jedną z faworytek 19. edycji. Gdy tylko potwierdzono jej udział, juror Tomasz Wygoda, otwiera się w nowym oknie wyznał w rozmowie z Pomponikiem, że wiąże z Kuną wielkie nadzieje:
"Jest bardzo odważna i charakterystyczna, więc jestem ciekaw, jaką będzie miała sprawność. Ona też potrafi być komediowa, więc jestem ciekaw, jak ten aspekt rozwinie w poszczególnych tańcach".
W pierwszym odcinku 19. edycji "Tańca z gwiazdami" Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz zaprezentowali energetyczną cha-chę. Po zakończonym występie Julia Wieniawa, otwiera się w nowym oknie wyznała aktorce miłość, a Rafał Maserak , otwiera się w nowym oknieaż wstał z zachwytu i wychwalał charyzmę Kuny. Jednak mimo pochwał para otrzymała łącznie tylko 23 punkty.
Transmisja "Tańca z gwiazdami" na żywo w każdą niedzielę w Polsacie i Polsat Box Go.
Iza Kuna ma propozycję dot. pory emisji
Kuna, jak dała do zrozumienia w rozmowie z Pomponikiem za kulisami show, uznała to za dobry punkt wyjścia do głębszych refleksji. Zapytana o to, nad czym zamierza popracować, odpowiedziała:
"Nad wszystkim. Po prostu zdobywa się jakieś doświadczenie, ja nigdy nie miałam takiego doświadczenia, nigdy tego nie robiłam, więc dla mnie to wszystko jest nowe i stres inny".
Jak się okazuje, problem wystąpił tam, gdzie nikt się do nie spodziewał. Jak wyjaśniła aktorka w rozmowie z Pomponikiem, "Taniec z gwiazdami" nie współgra z jej wewnętrznym rytmem dobowym:
"Ja już o tej porze powinnam spać, ja o 10:00 godzinie jestem w łóżku".
Jak zażartował Bartkiewicz, produkcja powinna pomyśleć o zmianie pory emisji na wcześniejszą:
"Trzeba przesunąć emisję programu".
Kuna uznała, że najlepsze byłyby godziny popołudniowe:
"Piętnasta, szesnasta, to wtedy tak. Ja już padam. Coś tak czuję, że nie pogadamy dzisiaj, bo ja już jestem zmęczona bardzo".
Zobacz też:
Izabela Kuna zawsze o tym marzyła. Nie zważa na to, co myślą inni, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








