Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Ilona Ostrowska wyjdzie za mąż?!

Wydawało się, że nie będzie w stanie zaufać żadnemu mężczyźnie, a już na pewno wyjść za mąż. Tymczasem wiele wskazuje na to, że Ilona Ostrowska (44 l.), czyli Lucy z serialu "Ranczo", planuje w swoim życiu bardzo poważne zmiany!

Gdy w 2004 roku wychodziła za reżysera Jacka Borcucha (48 l.) , miała nadzieję, że to miłość na całe życie. W dodatku szybko został on przypieczętowany narodzinami córki Miłosławy (12 l.).

Niestety, pięć lat później, podczas realizacji filmu Wszystko, co kocham, reżyser poznał dużo młodszą od siebie Olgę Frycz (30 l.). Znajomość szybko przerodziła się w gorące uczucie, a szokująca wieść o romansie męża natychmiast dotarła do Ilony...

Długo nie mogła pogodzić się z rozpadem małżeństwa. Cierpiała w samotności i długo dawała mężowi szansę. W końcu po dwóch latach złożyła wniosek o rozwód, który odbył się bez awantur i kłótni.

Reklama

Po rozstaniu uczyła się życia w pojedynkę. - To nie jest tak, że zostałam sama na czyjeś życzenie. Raczej na własne - mówiła wtedy.

Była w związku z reżyserem Krzysztofem Garbaczewskim (35 l.), ale szybko się rozstali... - Nie chcę nikomu siadać na plecy. Nie mam potrzeby bycia z kimś na stałe i na siłę - tłumaczyła w wywiadach.

Aż na jej drodze pojawił się przystojny muzyk, Patryk Stawiński (42 l.) z zespołu Kobiety. Dwa lata temu parze urodził się synek, Gustaw.

Czy staną wkrótce na ślubnym kobiercu? - E, tam. Serce się liczy, a nie pierścionek! - mówiła jakiś czas temu aktorka, jednak jej przyjaciele uważają, że w tej kwestii niedawno zmieniła zdanie...

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Ilona Ostrowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »