Reklama

Reklama

Reklama

Ibisz przyparł Hankę Lis do muru! Zapytał wprost o rozstanie z Tomkiem! Ale mu odpowiedziała!

Hanna Lis (47 l.) w show Ibisza rozliczyła się z przeszłością...

O rozstaniu Hanny i Tomasza Lisów media bulwarowe huczą od kilku miesięcy. Sami zainteresowani postanowili nie komentować całego zamieszania, co jest chyba wystarczającym dowodem, że ich małżeństwo to już przeszłość. 

Lisica postanowiła teraz skupić się na karierze. Z pomocą przyszła Nina Terentiew, która dała jej nowy program w Polsat Cafe. 

W ramach promocji Hanna pojawiła się w programie wiecznie młodego Krzysia Ibisza "Demakijaż". Prezenter przeprowadził z nią miłą rozmowę o życiu. Nie zabrakło jednak nieco bardziej kłopotliwych pytań. 

Zaczęło się od pytania o jej pierwsze małżeństwo z Robertem Smoktunowiczem. Dziennikarka miała wówczas zaledwie 19 lat. 

"To była głupota, za wcześnie" - oceniła surowo Hanka.

To oczywiście był tylko pretekst, by zapytać o małżeństwo z Lisem. Dziennikarka nie chciała zbyt wiele powiedzieć, tłumacząc się "ochroną prywatności". 

"Nie mogłeś pewnie o to nie zapytać, a ja nie mogę na to odpowiedzieć. Muszę mieć coś dla siebie, a to 'dla siebie' to jest moje życie prywatne, moje wspomnienia, moje wybory. Niektóre trudne, inne łatwiejsze" - lawirowała Hanka. 

Reklama

"Ale czy było warto? Czy ty sobie odpowiedziałaś na to pytanie?" - dopytywał Ibisz.

"Sobie tak" - odparła krótko.

Na koniec Ibisz postanowił się wprosić do Hanny, która pochwaliła się, że uwielbia gości i prowadzi dom otwarty. 

"Masz jakiś nowy adres, na który mogę wpaść?" - zapytał Krzysiek, nawiązują do plotek, że dziennikarka wyprowadziła się od Tomka. 

"Mam fajny adres" - odparła Hanka, potwierdzając wyprowadzkę. 


***


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Hanna Lis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy