Ibisz potwierdził zaskakujące doniesienia tuż po Nowym Roku. Coś takiego
Krzysztof Ibisz świąteczny czas spędził wraz z bliskimi na zagranicznym wyjeździe. Odpoczął i zrelaksował się przed wielkim zakończeniem starego roku i powitaniem nowego. Sylwestrową noc prezenter spędził bowiem na toruńskiej scenie, gdzie zorganizowana została Sylwestrowa Moc Przebojów z Polsatem. 60-latek był jedną z osób prowadzących muzyczne wydarzenie.
W sam Nowy Rok gwiazdor Polsatu zwrócił się do ludzi z wyjątkowym przekazem. Na swoim instagramowym profilu opublikował urocze zdjęcie, na którym pozuje u boku Pauliny Sykut-Jeżyny, Magdy Tarnowskiej i Mikołaja Bagińskiego.
"Kochani, niech w Nowym Roku marzenia staną się rzeczywistością, a świat zmierza w lepszą stronę. Dziękujemy, że z nami przywitaliście Nowy Rok" - czytamy pod fotografią.
Nie minęło wiele czasu, a prezenter znów zwrócił się do internautów. Poruszony Krzysztof Ibisz potwierdził doniesienia tuż po Nowym Roku. Ludzie nie dowierzają.
A jednak to nie były plotki ws. Ibisza. Sam wszystko potwierdził
W czwartkowy wieczór na instagramowym profilu gospodarza "halo tu polsat" znalazło się zabawne wideo z podpisem: "Ktoś ma podobnie?". W nagraniu prezenter zdradza, że… nie może ponarzekać na starzenie się, bo jego to nie dotyczy.
Krzysztof Ibisz stawia sprawę jasno. Jest tak, jak ludzie myśleli:
"Kiedy chciałbyś sobie ponarzekać na to, że starość nie radość, ale nie potrafisz w starzenie się i z każdym dniem robisz się coraz młodszy" - widzimy w filmiku.
Tą jedną publikacją gwiazdor ostatecznie potwierdził, że ma duży dystans do siebie i ogromne poczucie humoru. Fani docenili ten ruch:
"Wspaniałe i świetne poczucie humoru ma pan p. Krzysztofie o sobie samym, pozdrawiam";
"Uwielbiam";
"Też tak mam";
"Kocham Pana poczucie humoru. Pozdrawiam serdecznie" - pisali.
ZOBACZ TAKŻE:
Wieści ws. Krzysztofa Ibisza potwierdziły się wraz z nowym rokiem. "Wielka radość"
Ibisz potwierdził doniesienia późną nocą. Nikt się tego nie spodziewał








