Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Hanna Lis broni Renulki Kaczoruk! Co na to Małgorzata Rozenek?

Nikt się nie spodziewał, że osobą, która stanie po stronie Renulki Kaczoruk (29 l.), będzie Hanna Lis (46 l.)!

Renata Kaczoruk nie jest zbyt lubianą celebrytką. Do tej pory funkcjonowała w polskim show-biznesie jako dziewczyna Kuby Wojewódzkiego. Jednak po swoim udziale w programie "Azja Express" wszyscy kojarzą ją raczej jako "zołzę z TVN-u".

W mediach przetoczyła się burza, która dotyczyła zachowania Renulki w tym popularnym show. Po każdym odcinku w internecie pojawiają się coraz bardziej kąśliwe uwagi na temat niedoszłej żony Wojewódzkiego. Pod każdym jej zdjęciem na Instagramie walczą ze sobą hejterzy oraz obrońcy Kaczoruk.

O dziwo ostatnio po stronie tych drugich stanęła... Hanka Lis! Żona Tomasza Lisa do tej pory była traktowana jako przyjaciółka Małgosi Rozenek. Okazuje się jednak, że Lisica ma już dosyć fali hejtu, jaka zalała internet i postanowiła zwrócić się do internautów z prośbą o oszczędzenie Renulki.

"Kochani, opamiętajcie się pliz. Pisałam to niejednokrotnie na swoim Instagramie, napiszę i tu: to był survivalowy program. W ekstremalnych warunkach każdy z nas niekiedy zachowywał się irracjonalnie. Łatwo to wszystko oceniać z perspektywy kanapy, tam nie było ani czasu, ani siły niekiedy na przemyślenia. Renulka może i popełniła parę głupstw (ja też), ale to nie powód do tak zmasowanego hejtu. Peace&love" - zaapelowała pod jednym ze zdjęć Kaczoruk.

Reklama

Ciekawe, co na to Małgonia Rozenek. Obrazi się na swoją nową przyjaciółkę za to, że stanęła po stronie jej wroga?


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »