Udział Zofii Klepackiej w igrzyskach olimpijskich już od samego początku wzbudzał wiele emocji. Kibice krytykowali ją głównie za poglądy i homofobiczne komentarze. Teraz do zachowania kobiety odniosła się Hanna Lis.
Hanna Lis krytykuje Zofię Klepacką
Wszystko zaczęło się od wpisu Magdaleny Ogórek, która zapowiedziała, że następnym gościem w TVP Info będzie Zofia Klepacka. Przypomnijmy, że podczas tegorocznych igrzysk, Klepacka nie zdobyła medalu.
Yusra Mardini: Od ucieczki z Syrii po drogę do medalu
Wpis szybko rozniósł się w sieci i został licznie skrytykowany. Skomentowała go także Hanna Lis.
Dziękujemy za ostrzeżenie. Jeśli są dyscypliny, w których pani Klepacka jest mistrzynią, to w homofobii i nienawiści wobec bliźniego. Szczęśliwie nie są to dyscypliny olimpijskie - napisała.
Przypomnijmy, że podobne zdanie co do udziału Klepackiej w igrzyskach miały także inne osoby.
Gdyby Klepacka powtórzyła w trakcie Igrzysk jedną ze swoich wielu homofobicznych bredni - Komitet Olimpijski mógłby wyrzucić ją z Igrzysk. Szkoda, że w podobny sposób Polski Komitet Olimpijski lub Związki nie patrzą na dobór kadry narodowej. Zamiast dumy jest zażenowanie - napisał Bart Staszewski.
Nie kibicuje Klepackiej. I nie czuje obowiązku kibicowania komuś, kto poza stadionem szerzy zasady będące zaprzeczeniem zasady fair play. Klepacka dla mnie fair play nie jest. I już. I żadne złote medale tego nie przykryją. Wzorem się powinno być codziennie. Nie raz na 4 lata - napisał Tomasz Golonko.
Premier Mateusz Morawiecki gratuluje "srebrnym" wioślarkom










