Grzegorz Krychowiak, uważany za największego modnisia wśród polskich piłkarzy, ma za sobą trudne miesiące.
Skomplikowana kariera Grzegorza Krychowiaka
Kiedy po burzliwej karierze w hiszpańskiej Sevilli i francuskim Paris Saint Germain, został wykupiony przez moskiewski klub Lokomotiw, dla którego wcześniej strzelał bramki jako zawodnik wypożyczony, wydawało się, że wszyscy są zadowoleni z takiego obrotu sprawy. W kwietniu 2021 roku Krychowiak został nawet wybrany piłkarzem miesiąca rosyjskiej ligi.
Kiedy po Mistrzostwach Europy, w klubach nastąpiło tradycyjne przetasowanie kadrowe, z okazji skorzystał FK Krasnodar i wykupił Krychowiaka za 4 miliony euro. Nikomu wtedy do głowy nie przyszło, czym to się skończy…
Krychowiak karierę w Krasnodarze rozpoczął z przytupem, rozgrywając 15 spotkań tak skutecznie, że klub zdecydował o przyznaniu mu opaski kapitana.
I nagle, 24 lutego 2022 roku wojska rosyjskie zaatakowały niepodległą Ukrainę… W obliczu rosyjskiej inwazji dla Krychowiaka stało się jasne, że nie chce mieć już nic wspólnego z rosyjskim klubem, ani krajem.
Największa pasja Grzegorza Krychowiaka
W praktyce rozwiązanie kontraktu okazało się trudne. Krychowiakowi udało się na razie wywalczyć wypożyczenie, najpierw do AEK Ateny, a następnie do saudyjskiego klubu Al Shabab, gdzie gra do tej pory.
Krychowiak nigdy nie ukrywał, że równolegle z karierą piłkarska rozwija swoją marką modową. To, oczywiście, bardzo rozsądne, że dba o swoją przyszłość, szczególnie, że piłkarze przechodzą na sportowe emerytury, otwiera się w nowym oknie prawie tak wcześnie jak modelki.
Nie brakuje jednak opinii, że gdyby Krychowiak okazał piłce tyle serca, co modzie, to polska reprezentacja nie byłaby teraz w tak opłakanej sytuacji. Niektórzy wprost radzą Krychowiakowi na oficjalnym profilu jego firmy, by w pełni poświęcił się swojemu prawdziwemu powołaniu:
"Bardzo ładna marynarka. Ma pan ogromny talent do projektowania. Proszę się temu poświęcić w 100%".
Grzegorz Krychowiak został twarzą butów
Cóż, z pewnością „Krycha” ma do tego dryg. Kolekcjonuje ubrania z takim entuzjazmem, że musieli z Celią przeznaczyć całe piętro swojego domu tylko na kreacje.
Swoimi osiągnięciami życiowymi, takimi, jak udane zakupy, trafione stylizacje i śniadania w różnych zakątkach świata piłkarz lubi chwalić się na Instagramie. Ostatnio pochwalił się nowym kontraktem, tym razem z polską firma specjalizującą się w galanterii skórzanej. Został twarzą butów.
Znając jego dotychczasowe dokonania w branży modowej, nie ma wątpliwości, że doskonale poradzi sobie na nowym stanowisku. Miejmy nadzieję, że kontrakt opiera na sumę, wystarczającą do otarcia oczu po skandalu z premiami obiecanymi przez polski rząd.
Zobacz też:
Lewandowski, Glik i Krychowiak chcieli więcej niż koledzy? Wyszła prawda o premii od Morawieckiego
Grzegorz Krychowiak chce wybrnąć z afery premiowej. Tak się teraz tłumaczy...
"Fantastyczny Krychowiak", czyli Michniewicz w oparach absurdu!











