Przejdź na stronę główną Interia.pl

Grażyna Torbicka: Mąż dziennikarki "zmęczony samotnością"

Choć Grażyna Torbicka (58 l.) i Adam Torbicki (64 l.) tworzą szczęśliwy związek, nie spędzają ze sobą zbyt wiele czasu. Małżonek gwiazdy jest już "zmęczony samotnością"...

Bilety na samolot do Francji, w pierwszej klasie, kupił już kilka tygodni temu. Zarezerwował pokój w eleganckim hotelu w miejscowości Besancon. Profesor Adam Torbicki, znakomity kardiolog, wybiera się na konferencję medyczną, na której wygłosi wykład. Chciałby, aby żona towarzyszyła mu w tej podróży.

Reklama

- Pragnie połączyć obowiązki zawodowe z romantycznym weekendem tylko we dwoje - zdradza "Na Żywo" znajoma rodziny.

- Jednak choć do wylotu zostało zaledwie parę dni, jego żona nadal nie jest przekonana, czy nie zrezygnuje z wycieczki. Adam jest bardzo rozczarowany - wyjawia źródło tygodnika.

Dziennikarka wie, że tym razem nie wypada jej zawieść męża. Choć są małżeństwem od 36 lat, rzadko towarzyszy mu podczas licznych wyjazdów służbowych. Jedynie pierwsze dwa lata związku spędziła z nim we Włoszech, gdzie pracował w jednej z klinik.

Po powrocie do Polski każde zajęło się własną karierą. Ona zaczęła podróżować zawodowo na międzynarodowe festiwale filmowe. Nie miał jednak pretensji. - Wiedział, że świat filmu jest dla niej tak pasjonujący, jak dla niego medycyna - wyjawia znajoma pary.

- Przywykł do tego, że gdy leciał na konferencję na drugi koniec świata, jej z nim nie było. Jednak czasami czuł się podczas tych wyjazdów bardzo samotny. Tym bardziej że innym lekarzom często towarzyszą żony czy partnerki - mówi rozmówca "Na Żywo".

Mąż gwiazdy miał nadzieję, że Grażyna po rozstaniu z TVP będzie miała dla niego więcej czasu. Tak początkowo obiecywała. Ale dziennikarka wciąż na brak zajęć nie narzeka: prowadzi prestiżowe gale, festiwale. Poza tym poświęca się opiece nad matką, Krystyną Loską (80 l.).

Legendarna prezenterka TVP w sierpniu przeszła ciężki zawał serca. Zięć nie szczędził wysiłków, by uratować jej życie. Konieczne okazało się wszczepienie stentu w celu udrożnienia zatkanego naczynia wieńcowego. Dzięki fachowej pomocy spikerka szybko wracała do zdrowia.

Gdy opuściła Oddział Intensywnej Opieki Kardiologicznej, nabierała sił w Klinice Rehabilitacji Kardiologicznej w Aninie. - Grażyna troskliwie opiekowała się mamą, z którą jest bardzo związana. Póki jej stan się nie ustabilizował, czuwała przy niej - mówi znajoma gwiazdy.

Grażyna jest jedynym dzieckiem Loski. Odkąd w czerwcu 2016 r. spikerka straciła męża - Henryka Loskę (†83) - córka jest jej największym wsparciem. Troskliwa latorośl i jej mąż zaproponowali, by zamieszkała z nimi.

Na szczęście stan pani Krystyny jest dobry. Sama namawia córkę na odpoczynek. - Adam uważa, że powinnam z nim więcej podróżować - wyznała niedawno w programie Magdy Mołek "W roli głównej". Czy skusi się na wyjazd do Francji?

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje