Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Foremniak: Pierwsze oznaki zmęczenia

Od czasu głośnego rozstania z Rafałem Maserakiem (26 l.) Małgosia Foremniak unika mediów. Nie chce rozmawiać o planach zawodowych i życiowych.

Jest tyle młodych aktorek, u których tyle się dzieje, dlaczego nimi nikt się nie interesuje? - pyta nas przekornie Małgorzata Foremniak (43 l.). Równo rok temu z grupą zaprzyjaźnionych kobiet wspięła się na Kilimandżaro, gdzie symbolicznie zakończyła etap życia związany z tancerzem.

Reklama

- Lepiej nie mówić nic, niż po prostu paplać - mówi Małgorzata. Podkreśla, że żyje tak, jak inni - normalnie. Dzieli czas między pracę zawodową a dom. Niestety: pusty.

Jej mąż wiąże swoje zawodowe plany z Ukrainą

Nie związała się z nikim. Formalnie wciąż jest żoną reżysera Waldemara Dzikiego.

- Pozostajemy w przyjaźni - podkreślała wielokrotnie. Jednak znajomość ta wydaje się zbyt odległa, by mówić o przyjaźni.

Waldemar Dziki od trzech lat jest dyrektorem generalnym stacji TRK Ukraina w Kijowie. Jego kontrakt wygasa 31 stycznia 2011 roku. Do niedawna wydawało się, że reżyser wróci do Polski. Tu zostali jego bliscy: dorosły syn Wit, córka Małgosi Aleksandra Jędruszczak (21 l.), adoptowane rodzeństwo Milena (21 l.) i Patryk (14 l.). Jednak reżyser w ostatnim wywiadzie postawił sprawę jasno.

- Pod koniec lipca pojechałem do Odessy na festiwal filmowy. Po powrocie do Kijowa złapałem się na myśli: "Wreszcie jestem w domu" - powiedział dziennikarzom pytającym go o zbliżający się powrót do Polski.

Podkreślił, że odczuwa silny związek z pracą na Ukrainie, dlatego z Kijowem wiąże swoją przyszłość. Bierze to, co daje los, stara się uśmiechać Od dłuższego czasu także Małgosia ma mniejszy kontakt z dziećmi.

Ola spędza czas z chłopakiem, Kamilem. Patryk (14 l.) woli towarzystwo kolegów i komputer. Czasem Milena (21 l.) da się wyciągnąć na spacer. Czasem też znaną siostrę odwiedzi Krzysztof, ale i on wraca do swojej rodziny.

- Ostatnio Małgorzata często bywa zamyślona, wygląda też na zmęczoną - opowiada nam osoba z produkcji programu "Mam talent". Tu, poza planem serialu "Na dobre i na złe", można ją spotkać najczęściej.

Małgorzata chętnie słucha opowieści Agnieszki Chylińskiej o jej synku i domowych przygodach. Wtedy właśnie zamyśla się, smutnieje... Ale z drugiej strony Małgosia zawsze stara się uśmiechać, to sympatyczna osoba, która powtarza, że dary losu trzeba przyjmować takimi, jakie są.

MW

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje