Filip Chajzer i jego małżonka Bianka od wielu tygodni nie schodzą z ust internautów. Najpierw wielkie poruszenie wywołały wieści o ich związku oraz sporej różnicy wieku, potem przyszedł czas na zaręczyny i szybki ślub w Krakowie. Gdy wydawało się, że to już koniec, to Filip i Bianka nie dali o sobie zapomnieć i postanowili publikować co tydzień nowe odcinki wspólnego podcastu.
Ich rozmowy stały się źródłem licznych memów, trendów na TikToku oraz zaskoczeń, bowiem trudno oprzeć się wrażeniu, że małżonkowie dopiero poznają się na oczach wszystkich.
Filip Chajzer bez ogródek o motywacjach zaręczyn z Bianką. "Szybko znajdzie się bogatszy"
Do sieci trafił już trzeci odcinek podcastu Bianki i Filipa Chajzerów i tutaj ponownie znalazło się miejsce na pytania zadawane przez fanów, na które szczególnie Filip odpowiadał z wielkim zaangażowaniem.
"Co takiego cię skłoniło, żeby oświadczyć się Biance? Co zrobiła?" - zapytał jeden z internautów.
Bardzo szczera odpowiedź Chajzera może zaskoczyć... Nie do wiary, do czego się przyznał.
"A to ja mam od razu odpowiedź na to. Bo, proszę państwa, dla mnie sytuacja była bardzo ewidentna. To znaczy, biorąc pod uwagę niezwykłą inteligencję mojej małżonki, to, jak jest zabawna, to, jak jest czarująca, no i piękna, ja wiedziałem, że ten stan długo może nie potrwać. To znaczy, że bardzo szybko znajdzie się młodszy, przystojniejszy, mądrzejszy, zabawniejszy, bogatszy i to dla mnie było dosyć zero-jedynkowe. Ja po prostu wiedziałem, że to jest ta. To było bardzo głęboko przemyślane, a że szybko - no to szybko" - wyjaśnił Filip Chajzer.
Jednak nie wszyscy komentujący docenili szczerość prezentera. Jak zwykle nie zabrakło słów krytyki.
"Nie wierzę że on powiedział, że oświadczył się Biance, żeby ona nie zdążyła się zorientować, że może mieć kogoś lepszego" - napisał jeden z internautów pod wideo z najnowszym odcinkiem podcastu.
Zobacz też:
Filip Chajzer wprowadza żonę na salony. Ekspert mówi, co czeka Biankę w show-biznesie
Szybko poszło. 20-letniej żonie Filipa Chajzera wystarczył miesiąc. Już została ekspertką








