Reklama

Reklama

Reklama

Filip Chajzer doznał wypadku w "Dzień Dobry TVN". Ohme zagroziła karą

Filip Chajzer (37 l.) miał wypadek na planie „Dzień Dobry TVN”. Chwila nieuwagi i zbyt duża brawura sprawiły, że prezenter stracił równowagę i przewrócił się na swoją koleżankę z pracy, Małgorzatę Ohmę. Niewiele brakowało, aby skutki na pozór drobnego incydentu były fatalne.

Filip Chajzer: wpadka

Filip Chajzer zdecydowanie nie może zaliczyć obecnego roku do udanych. Celebryta na przestrzeni kilku miesięcy wywołał sporo skandali. Gdy media obiegły plotki o jego rzekomym romansie z Anną Jędrzejuk, życie prezentera uległo diametralnej zmianie. Mężczyzna musiał wyprowadzić się z domu i na nowo zbudować swoją rzeczywistość. Wygląda na to, że wszystko co złe ma już za sobą. Filip Chajzer znajduje czas na opiekę nad synem, a jego sprawy zawodowe mają się świetnie.

Reklama

Wraz z Małgorzatą Ohme prezenter tworzy zgrany duet w "Dzień dobry TVN" i zawsze z uśmiechem na ustach wita widzów w porannym programie. Podczas dzisiejszego wydania show tematem przewodnim były zabawy dla dzieci. Gospodarz programu tak bardzo wczuł się w to zagadnienie, że niespodziewanie zaczął skakać na jednej z zabawek, znajdujących się w studio. Niestety dziennikarz nieco przecenił swoje możliwości i nagle stracił równowagę. Filip Chajzer nie był w stanie zapobiec wpadce. Wpadł na Małgorzatę Ohme, jednocześnie przewracając scenografię. Gość programu był tak zaskoczony zdarzeniem, że parsknął śmiechem. Jedynie Małgorzata Ohme zachowała spokój.

Na tym wybryki Filipa Chajzera się nie skończyły. Prezenter w dalszej części programu po raz kolejny podpadł swojej towarzyszce. Co takiego zrobił?

Filip Chajzer doznał wypadku w "Dzień Dobry TVN"

Filip Chajzer i Małgorzata Ohme znają się od lat. Para prezenterów rozumie się niemal bez słów. Zarówno w pracy, jak i poza nią łączą ich bardzo serdeczne, przyjacielskie relacje. Niestety wygląda na to, że ich stosunki uległy zauważalnemu ochłodzeniu. W ostatnim wydaniu "Dzień Dobry TVN" dziennikarz bardzo zdenerwował swoją telewizyjną partnerkę. Filip Chajzer ciągle przerywał zaproszonej ekspertce i mówił, co sądzi na temat poszczególnych zabawek. Mężczyzna chciał testować każdy z przedmiotów. Jego zachowanie zaczęło irytować Małgorzatę Ohme. Prezenterka ostro zareagowała. Zagroziła mu karą. 

"Filip, zaraz usiądziesz do karnej ławki. Już się nie odzywaj, bądź cichutko" - powiedziała prowadząca "Dzień Dobry TVN".

Niestety nawet to upomnienie nie podziałało. Filip Chajzer nadal dawał popalić swojej koleżance. W końcu Małgorzata Ohme nie wytrzymała. 

"Proszę przestać zajmować uwagę sobą. Siedź tu i bądź cicho, bo cię wyrzucę z programu" — krzyknęła wyraźnie oburzona Małgorzata Ohme.

Myślicie, że to koniec przyjacielskich stosunków pary prezenterów?

Zobacz też:

Dominika Gwit wylądowała pod maską tlenową. Ciężarna aktorka zabrała głos

Tomasz Lis zdobył się na dziwne "przeprosiny" Rymanowskiego. Internauci nie są zadowoleni

Edyta Górniak ma ważną wiadomość do przekazania na temat Kościoła katolickiego. "Jest zniszczony"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Filip Chajzer | Małgorzata Ohme | "Dzień Dobry TVN"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy