Ewa Ziętek ma za sobą dwa małżeństwa. Pierwszego męża poznała w latach 70. Aktorka była wtedy świeżo po 20-tce, a jej kariera właśnie się rozkręcała. Po kilku drugoplanowych rolach między innymi w „Weselu” Andrzeja Wajdy, gdzie zagrała pannę młodą i „Janosiku” , wpadła w oko Stanisławowi Barei.
Reżyser, któremu jeszcze daleko było do miana kultowego, powierzył jej rolę Danusi w filmie „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz”, jednak widzowie z pewnością lepiej pamiętają ją jako Zosię, gosposię profesora Dąb-Rozwadowskiego w serialu Barej „Alternatywy 4”.
Chętnie pracowali z nią Marek Koterski, u którego zagrała w „Dniu świra” i „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” i Juliusz Machulski, z którym spotkała się na planie „Kołysanki”. W sumie Ziętek ma na koncie blisko 100 produkcji, chociaż nigdy nie zagrała głównej roli.
Ewa Ziętek wyznaje prawde o swoich małżeństwach
Małżeństwo aktorki nie wytrzymało tempa jej pracy. Ziętek robiła wszystko, by je ratować. Po narodzinach córki, gdy mąż aktorki postanowił wyjechać do Berlina, rzuciła wszystko i pojechała z nim. Jednak i tak się rozstali. Jak ocenia z Ziętek z perspektywy czasu, było w tym sporo jej winy:
Trudno jest utrzymać rodzinę, małżeństwo, gdy ma się dwadzieścia parę lat i jest się zaangażowanym w pracę. Czasem to się udaje i podziwiam te pary. Mnie się nie udało. Żałuję tego.
Z Berlinem związała za to swoje życie jedyna córka aktorki, Agata Kryska-Ziętek. Właśnie podczas jednej z wizyt u córki w Berlinie, Ziętek poznała grafika komputerowego, Rainera Jacoba. Po ślubie zawartym w 2000 roku, zamieszkali w Polsce, jednak i to małżeństwo nie przetrwało.
Ewa Ziętek 8 marca obchodziła 69. urodziny. Jak ujawnia w „Fakcie”, nieudane małżeństwa nie były jedyną ceną, jaką zapłaciła za karierę:
Drugą jest brak anonimowości, zwłaszcza gdy biegnę z wnukiem po plaży, ktoś mnie filmuje. Ale nie narzekam. Większość ludzi odnosi się z ogromną sympatią, pamiętając moje role.
Zobacz też:
Najman prowadził auto mimo zakazu. Jak się tłumaczy?
Katarzyna Bosacka radzi, jaki żurek wybrać, a jakiego unikać




***








