Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ewa Minge ofiarą oszustwa. Straszne!

Ewa Minge (52 l.) padła ofiarą oszustwa internetowego. Okazuje się, że ktoś podszywa się pod asystentkę projektantki i teraz wysyła wiadomości do młodych dziewczyn, w których prosi o ich erotyczne zdjęcia. Gwiazda apeluje o pomoc!

W życiu Ewy Minge sporo się ostatnio działo. Celebrytka przyznała się do problemów zdrowotnych wpływających także na jej urodę oraz została skrytykowana za projekt sukni dla Małgorzaty Rozenek-Majdan. 

Reklama

Prowadząca "Projekt Lady" pokazała się w stylizacji od projektantki na charytatywnym Balu TVN i niestety nie spotkała się z pozytywnymi komentarzami, gdyż uznano, że kreacja pogrubia Małgosię. 

Projektantka stanęła w obronie Rozenek i wyjaśniła, że za złudzenie jakoby Rozenek przytyła, odpowiedzialna jest niefortunna gra świateł. Teraz Minge ma inny problem. 

Okazało się, że ktoś wysyła maile do młodych dziewczyn, prosząc, aby te przesłały swoje zdjęcia w skąpej bieliźnie. Cała akcja ma na celu pozyskanie modelek do rzekomej nowej kolekcji erotycznej bielziny. Osoba, która wysyła wiadomości, podszyła się pod asystentkę Minge. 

"Cześć, tu Luiza asystentka Pani Ewy. Szukamy modelek do współpracy przy wydaniu i promocji nowej kolekcji seksownej bielizny. Jeśli jesteś zainteresowan, podeślij portfolio w erotycznej bieliźnie, abyśmy zobaczyli więcej twoich walorów" - tak brzmi treść fałszywego maila.   

Projektantka szybko zabrała głos w tej sprawie i na swoim Instagramie oświadczyła, że nie ma nic wspólnego z zaistniałą sytuacją. 

Minge obawia się, aby nikt nie ucierpiał na tym oszustwie. Gwiazda ma nadzieję, że sprawca zostanie złapany i zapowiedziała zgłoszenie sprawy na policję.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


Dowiedz się więcej na temat: Ewa Minge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje