Tuż po orzeczeniu jej rozwodu z Markiem Bukowskim, w maju br., Ewa Bukowska nie miała ochoty opowiadać o powodach rozstania."Proszę wybaczyć, ale to moja prywatna sprawa" - zbywała dziennikarzy.
Ta dyskrecja wydawała się zrozumiała: byli razem 20 lat, mają dwóch synów: Szymona i Marcina. Teraz jednak nieoczekiwanie aktorkę naszło na zwierzenia. I od razu wytoczyła ciężkie działa przeciwko eksmałżonkowi.
Wyznała, że ich związek był toksyczny i czuła się w nim jak w klatce. "Trwała wojna. Nigdy nie byłam wolna, moje dzieciaki to była moja wolność, bo wychowywanie ich było autentyczne. Prawdziwa miłość" - oznajmiła.
O to, że jej kariera przez lata kulała, także oskarża męża. "On zarzucił na mnie sieć. Mocno się tą siecią owinęłam. Musiałam stracić przytomność z braku powietrza, żeby po przebudzeniu ją przeciąć"- wyznała Ewa Bukowska w "Elle".
Serialowy gwiazdor jej słów nie skomentował...
Zobacz również:


***Zobacz więcej materiałów:








