Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Ewa Błaszczyk w trudnej sytuacji! Tak teraz żyje

Ewa Błaszczyk (64 l.) przeżywa ostatnio trudny czas. Aktorka musi pogodzić aktywność zawodową z opieką nad schorowaną matką oraz córką Olą, przebywającą w śpiączce. Na szczęście może liczyć na pomoc córki Marianny, która jest dla niej nieocenionym wsparciem.

Lipiec to dobry czas na wypoczynek, ale ona o tym nie myśli. Budowa na warszawskim Bródnie kliniki "Budzik" dla dorosłych, prowadzenie fundacji "Akogo?" oraz opieka nad córką, która od 20 lat, po zakrztuszeniu się tabletką jest w śpiączce, a także wiekową mamą, wypełniają jej każdy dzień. 

Reklama

Koronawirus sprawił, że Ewa Błaszczyk drży o ich zdrowie, bo obie są w grupie wysokiego ryzyka. 

"Jeden szpital mam w domu, gdzie jest moja córka, a odporność osób w śpiączce jest żadna. A drugi na Mokotowie u mojej mamy, która ma 89 lat i bardzo się o nią martwię. Muszę uważać, przebywając z nimi" - wyznaje. 

Jej dzień zaczyna się bardzo wcześnie. Aktorka, jak tylko dopilnuje Oli, wsiada w samochód i jedzie do mamy, która potrzebuje towarzystwa i dobrego słowa. 

"Podczas tej przymusowej izolacji zobaczyłam, że wszystko jest bardziej osobiste i głębsze. Ludzie są bardziej uważni. Choć nie jest łatwo, staram się dostrzegać to, co dobre" - dodaje. 

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Błaszczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »