Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Ewa Bem nie pozostawia fanom złudzeń! To koniec!

Ewa Bem (67 l.) nie może się podnieść po śmierci ukochanej córki. Piosenkarka wydała poruszające oświadczenie...

We wrześniu 2017 roku do mediów trafiła przerażająca informacja, że 39-letnia córka Ewy Bem nie żyje.

Pamela Bem-Niedziałek walczyła z glejakiem, na który zachorowała w 2015 roku. Dowiedziała się o tym przypadkiem. Pewnego dnia bowiem zasłabła, a był w ciąży, więc udała się od razu do lekarza. 

Wtedy okazało się, że ma złośliwego guza mózgu. Dwa lata dzielnie walczyła z chorobą, którą jednak ostatecznie przegrała. Osierociła dwoje dzieci: 4-letniego Tomka i 2-letnią Basię. 

Śmierć dziecka to dla każdego rodzica niewyobrażalna tragedia, z którą naprawdę trudno się uporać. 

Doświadcza tego właśnie pani Ewa. Niespełna miesiąc temu wydawało się jednak, że Bem wraca powoli do normalnego życia. Jej menedżer zapowiedział nawet, że planuje pierwsze koncerty.

W rozmowie z "Faktem" piosenkarka zdementowała jednak te informacje, nie pozostawiając fanom żadnych złudzeń. 

"Nie mam w planach powrotu na scenę, na której i tak jest duży tłok. Proszę okazać zrozumienie" - wyznała. 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Bem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje