23 czerwca kibice byli świadkami naprawdę nietypowej sytuacji. Polska rozegrała bardzo emocjonujący mecz ze Szwecją, który niestety skończył się przegraną Polaków. Zdecydowanie zabrakło szczęścia, ale i tak wszyscy są pod wrażeniem woli walki naszych orłów, którzy do samego końca starali się wygrać to spotkanie. Niestety się nie udało, a teraz przegraną komentuje sam kapitan reprezentacji - Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski komentuje wynik meczu
Mecz Polska Szwecja zakończył się wynikiem 2:3. Dwie bramki dla Polski zdobył Robert Lewandowski, który nie krył smutku po zakończeniu meczu. W rozmowie ze stacją TVP Sport opowiedział, jak się czuje po porażce i przyznał się do błędu. Przypomnijmy, że Lewy na początku rozegranie dwukrotnie trafił w poprzeczkę.
Trudno być w innym humorze po takim meczu. Nie można nam odmówić woli walki. Zabrakło czegoś. Pewnie umiejętności, żebyśmy wygrali i grali dalej. Chwała chłopakom, że walczyliśmy, ale to nie wystarczyło - mówił.
Następnie odniósł się do wcześniej wspomnianej sytuacji, gdzie dwukrotnie trafił w poprzeczkę.
Szkoda tej sytuacji pierwszej, uderzyłem bokiem, instynktownie poszedłem. Nie do końca widziałem, oko zamazało mi obraz...
Zapewnił jednak, że wierzyli w zwycięstwo do samego końca.
Wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie tutaj wygrać. Dla kibiców! Czujemy się bardzo z tym źle, bo daliśmy z siebie wszystko. Przeciwnik stworzył mniej sytuacji, w meczu z Hiszpanią była wola walki, determinacja, a ze Szwecją, tracąc bramkę w drugiej minucie. W drugiej połowie strzeliliśmy dwie bramki. Nie można odmówić zaangażowania.











