Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Euro 2020. Książę William spotkał się z duńską rodziną królewską na trybunach meczu Anglia-Dania

Wczoraj na stadionie Wembley w Londynie odbył się mecz Anglia-Dania w ramach półfinałów Euro 2020. Swoje drużyny prosto z trybun postanowiły dopingować koronowane głowy obu krajów. Doszło nawet do serdecznego powitania duńskiej rodziny królewskiej z księciem Williamem.

Książę William spotkał się w środę wieczorem, podczas meczu z księciem Frederikiem i księżniczką Mary z Danii oraz ich najstarszym dzieckiem, 15-letnim księciem Christianem - powitanie było ponoć bardzo serdeczne, pomimo rywalizacji rozgrywającej się na murawie między dwoma państwami. 

Duńska para królewska pochwaliła się wcześniej na Instagramie rodzinnym zdjęciem zrobionym przed rozpoczęciem gry. Christian ma na sobie czerwoną koszulkę drużyny pod granatową marynarką, a jego mama ubrała pasującą, bordową marynarkę. Duńczycy byli ponoć wzruszeni faktem, że ich rodzina królewska wybrała się aż do Angli,i aby wesprzeć swoją drużynę piłki nożnej.

Reklama

Książę William na meczu Anglia-Dania na Euro 2020

Książę William niestety nie mógł liczyć na towarzystwo żony w czasie kibicowania. Księżna Kate przebywa nadal na kwarantannie po kontakcie z osobą zarażoną. W tej samej loży, co wnuk królowej, zasiadł jednak premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson z żoną oraz burmistrz Londynu Sadiq Khan, a kilka miejsc za Williamem kciuki za drużynę trzymał sam David Beckham!

Ostatecznie mecz zakończył się triumfem Anglii 2-1, a o zwycięstwie zadecydował rzut karny. 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: książę William | Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »