Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Esmeralda Godlewska pokonała Anastasiyę na Punchdown! Na koniec doszło do namiętnego pocałunku!

Pierwsza walka kobiet na Punchdown 3 była pełna emocji. Esmeralda Godlewska stoczyła walkę z Anastasiyą i rozgromiła rywalkę. Tego, co stanie się na końcu, mało kto się jednak spodziewał...

Za nami wieczór pełen wrażeń i sporych zaskoczeń podczas walk na Punchdown 3. 

Jednym z wydarzeń towarzyszących była pierwsza w historii walka kobiet. Stoczyły ją Esmeralda Godlewska i Anastasiya z "Warsaw Shore". 

Od początku było widać, że słynna "śpiewająca" siostra ma lepsze warunki od drobnej konkurentki. 

Przed walką obie stroszyły piórka i zapewniały o swojej przewadze. 

"Personalnie nic do ciebie nie mam, ale to ja wygram ten pojedynek" - zapowiadała Godlewska.

"Esmeralda idę po Ciebie" - groziła Anastasiya.

Zaczęło się od mocnego "plaskacza" ze strony Godlewskiej, ale koleżanka przyjęła go z uśmiechem. 

Esmeralda mocno trafiała Anastasiyę, która również wyprowadzała czyste liście, ale te zdawały się nie robić wrażenia na Godlewskiej.

Reklama

W każdej rundzie nieco większa koleżanka lepiej punktowała i po trzech rundach zwycięstwo miała już w kieszeni. 

Sędziowie jednogłośnie uznali jej wygraną. 

Na koniec doszło jednak do zaskakującego wydarzenia. Esmeralda namiętnie pocałowała się ze swoją rywalką. 

Widzowie tego widoku zapewne długo nie zapomną...

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »