Edyta i Cezary Pazurowie w tym roku będą świętować 17. rocznicę ślubu. Początkowo nikt nie dawał szansy aktorowi i młodszej od niego o 26 lat kobiecie. Zakochani udowodnili jednak, że połączyło ich wyjątkowe uczucie. Choć ich droga nie była prosta, to doprowadziła do momentu, z którego oboje są naprawdę dumni.
Edyta Pazura poznała męża w nietypowych okolicznościach. Dopiero po latach uświadomiła sobie, co się wydarzyło
Edyta Pazura w rozmowie z Małgorzatą Ohme opowiedziała nieco więcej o swoim pierwszym spotkaniu z Cezarym Pazurą. Małżonkowie spotkali się niedługo po rozwodzie aktora. Edyta pracowała wtedy w pociągu i od razu wpadła w oko artyście, który podróżował tym środkiem komunikacji na trasie Kraków-Gdynia.
Edyta do tej pory pamięta nie tylko, że obsługiwała Cezarego w pierwszy dzień swojej pracy, ale także pamięta, że zamówił on wtedy jajecznicę na śniadanie. Kobieta oczywiście rozpoznała aktora, który już wtedy miał na swoim koncie sporo sukcesów zawodowych. Przez zmęczenie nie zwróciła jednak na niego zbytniej uwagi.
"Byłam bardzo zmęczona, nie wiedziałam w ogóle co się ze mną dzieje, ale czułam, że ktoś się na mnie patrzy i mi się przygląda bardzo mocno" - wyjawiła.
Edyta Pazura dopiero po latach tak naprawdę uświadomiła sobie, że historia jej poznania z mężem jest tak niesamowita.
"Jak cię to spotyka, to uważasz, że spotkało się dwoje ludzi i tylko tyle. Nie oceniasz tego. Ale jak komuś opowiadasz o tym, lub ktoś słyszy tę historię to mówi: 'jakie to jest super romantyczne'. Ale po latach tak sobie myślę, że to jest taki przykład na to, że jest przeznaczenie" - stwierdziła.
Edyta Pazura wie, że jej spotkanie z Cezarym było niezwykłe. Aktor ma na ten temat inne zdanie
W ostatniej rozmowie z portalem Kozaczek.pl Edyta i Cezary Pazurowie zostali spytani o to, czy historia ich życia byłaby dobrym scenariuszem na film. Nieco zakłopotana kobieta odpowiedziała z humorem:
"To zależy, jak szczegółowy miałby być ten scenariusz".
Za chwilę dodała jednak, że historia jej poznania z mężem mogłaby rzeczywiście kogoś zaciekawić.
"Myślę, że to jest dobry materiał. Wiadomo, jak każdy scenariusz oparty jest na jakimś procencie prawdziwej historii, ale myślę, że tak" - powiedziała.
Na to wtrącił się Cezary, który z kolei uważa, że tylko początek ich historii mógłby wzbudzić jakąś ciekawość w widzach. Kolejne lata małżonkowie żyli bowiem w spokoju i ciszy medialnej.
"Życiorysy różnych ludzi są bardzo ciekawe i akurat nasz życiorys nie należy do tych na samym topie" - powiedział i dodał, że wraz z żoną bardzo cieszą się z tego, że ich życie jest tak spokojne i ułożone.
Zobacz też:
Edyta Pazura panikowała przed spotkaniem z rok młodszą pasierbicą. Po latach tak je wspomina
Pazura już się z tym nie kryje. Ujawnił wszystko wprost ze sceny
Edyta Pazurach po latach ogłosiła ws. męża. Wyznała to wprost: "Nawet Czarek to powiedział"








