Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Edyta Górniak wyszła z prezentacji odcinka "Agenta". Co się stało?

Na konferencji promującej nowy sezon programu "Agent. Gwiazdy" nie obyło się bez małego skandalu. Edyta Górniak (46 l.) dała się ponieść emocjom i wyszła z sali! Co takiego się wydarzyło?

Niebawem wyemitowany zostanie pierwszy odcinek nowej serii programu "Agent. Gwiazdy". Na ekranie zobaczymy m.in. Rafała Jonkisza, Andrzeja i Mariolę Gołotów, Violę Kołakowską, Marię Sadowską, Michała Koterskiego i Edytę Górniak. 

Reklama

Udział tej ostatniej budzi chyba największe emocje. Są zapewne tacy, którzy nigdy nie podejrzewaliby wokalistki o występ w tego typu show. "Edzia" zrobiła jednak niespodziankę i wkrótce będziemy mogli oglądać jej zmagania przed kamerami. 

Ostatnio odbyła się konferencja z prowadzącą i uczestnikami "Agenta". Nie zabrakło oczywiście Górniak. Jednak w pewnym momencie piosenkarka zniknęła z sali. Jak się okazuje, "uciekła", aby nie oglądać siebie na ekranie. 

"Po prostu pamiętam, że były duże emocje. Chciałam obejrzeć ten program z synem, w  mniejszy gronie. Nie przy fotografach, dziennikarzach, kolegach, bo nie wiem, jakie emocje wywoła we mnie ten program" - wyjawiła Edyta w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską. 

Przyznała, że podczas nagrań do programu był taki moment, że chciała oddać pieniądze za udział i wrócić do domu. Zapewniła również, że widzowie zobaczą ją taką, jaka jest, bowiem musiała odstawić wszystkie kosmetyki. Nie było czasu na malowanie. 

Będziecie oglądać "Agenta" z Edzią w roli uczestniczki?

***
Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »