Reklama

Reklama

Reklama

"Dupa" Kota i Mecwaldowskiego

Tomasz Kot i Wojciech Mecwaldowski przymierzają się do otwarcia restauracji w Warszawie o bardzo osobliwej nazwie...

- Otwieramy restaurację "Dupa", która będzie wyjątkową "Dupą" i będą tam wyjątkowe, różnego rodzaju imprezy okolicznościowe i przepyszne jedzenie... Z "Dupy" oczywiście - tłumaczy Mecwaldowski w rozmowie z tygodnikiem "Takie jest życie".

- Tomek jest moim przyjacielem nie tylko w życiu zawodowym, ale i prywatnym - dodaje.

Co ciekawe, nazwa przybytku jest wypadkową m.in. jego poczucia humoru...

- Podchodzę do życia bardzo optymistycznie, nie lubię się martwić, ani dołować. Raczej cieszę się z tego, co los daje. Wydaje mi się, że tak trzeba funkcjonować w życiu. A jeżeli komuś się udziela takie moje pozytywne podejście do życia, mogę być jeszcze bardziej zadowolony. To dobrze, że mogę komuś na chwilę poprawić humor.

Reklama

Na temat aktorów restauratorów wypowiedziała się ostatnio Magda Gessler. Jej zdaniem "dobry aktor nie może mieć restauracji":

- Żeby dobrze poprowadzić lokal, trzeba mu się w pełni poświęcić, a jest to bardzo trudne. Niech może najpierw skupią się na swoim zawodzie, bo rozumiem, że to powinno być ich największą pasją - mówi gwiazda "Kuchennych rewolucji".

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Kot | Wojciech Mecwaldowski | Magda Gessler

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »