Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dominika Zasiewska krytykuje nową Wodziankę!

Dominika Zasiewska (24 l.) nie jest fanką swojej następczyni w roli noszenia wody w programie Kuby Wojewódzkiego. Postanowiła publicznie ją skrytykować!

Dominika Zasiewska jakiś czas temu żaliła się, że została wyrzucona z pracy przez ciążę.

Reklama

Na jej miejsce przed rozpocząciem nowego sezonu programu Wojewódzkiego szukano nowej Wodzianki.

Zorganizowano casting, który wygrała niejaka Sonia Wesołowska.

"Stara Wodzianka" twierdzi, że dziewczyna skorzystała z zainteresowania jej odejściem, więc postanowiła ją skrytykować.

"Skończył się pierwszy sezon Soni Wesołowskiej jako nowej Wodzianki. Sonia zaczęła bardzo głośno, korzystając z zainteresowania moim odejściem i jej wygraną w konkursie na nową Wodziankę.

Nie miała oporów, żeby publicznie krytykować poziom mojego wykształcenia czy "ubogie słownictwo". Sama przedstawiła się jako ktoś, kto jest dobrze przygotowany do pracy w szołbiznesie, ponieważ studiuje dziennikarstwo.

Zapowiadała, że zrobi szoł, że w przyszłości bedzie Kubą Wojewódzkim, hieną dziennikarską i że w programie będzie "trochę słodko, trochę pikantnie". Sezon Sonii skończył się jak zaczął, zupełnie bez smaku.

Była niezbyt glośna okładka i jakaś wpadka z futrem. O pracy na planie jakoś dziwnie cicho. Miało być trochę słodko, trochę pikantnie, trochę jak w programie "Pieprz i wanilia"... W tym przypadku jednak po wanilii nie ma śladu, a coś jakby się spieprzyło" - napisała Dominika Zasiewska na swoim profilu na Facebooku.

Zgadzacie się z nią?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dominika Zasiewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »