Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dom Violetty Villas w opłakanym stanie! "Katastrofa"

Krzysztof Gospodarek decyzją sądu w Świdnicy odzyskał dom po swojej matce w Lewinie Kłodzkim. Niestety, przez lata, gdy mieszkała w nim opiekunka Elżbieta B., popadł on w ruinę.

Syn diwy w obecności policji i fotoreporterów wyłamał drzwi i dostał się do środka. To, co zobaczył, określa jednym słowem: katastrofa.

Reklama

Dom jest zagrzybiony i ogołocony ze wszystkiego, co tylko dało się sprzedać. Na złom wyniesiono nawet żeliwną wannę, w której moczyła się Violetta. 

Elżbieta B. deklaruje, że mimo przegranej sprawy w sądzie, domu oddać nie zamierza.

- Przez 30 lat pracowałam na ten dom. Byłam najbliższą osobą dla pańci, byłam z nią w trudnych chwilach, a gdzie był wtedy jej syn? - pyta.

Za swój "trud" domaga się teraz zapłaty w wysokości miesięcznej minimalnej płacy (w 2015 r. to 1750 zł brutto) pomnożonej przez 30 lat. To 1 260 000 złotych. 

Matka nie chce cię więcej widzieć

Pochodząca z Częstochowy Elżbieta B. pojawiła się w życiu gwiazdy w latach 80. Najpierw była jej fanką. Przyjeżdżała z kwiatami pod Teatr Syrena. Z czasem zaczęła pomagać artystce w drobnych i ważnych sprawach życia codziennego. Ale musiało upłynąć trochę czasu, nim nieufna i kapryśna gwiazda wpuściła ją najpierw do domu w Magdalence, a potem do swego życia.

Artystka wielokrotnie skarżyła się, że B. ją okradała, ale kiedy ta znów przyjeżdżała, przebaczała. Z czasem Elżbieta B. stała się najważniejszą osobą w życiu Violety Villas.

Relacje matki z synem Krzysztofem Gospodarkiem, i tak już złe, w czasach B. stały się fatalne. Wiosną 1989 r., w Wielką Sobotę, pan Krzysztof przyjechał do mamy do Magdalenki z synkiem Maćkiem i święconką. Na powitanie wyszła Elżbieta.

- Matka nie chce cię więcej widzieć. Wynoś się stąd - usłyszał. W oknie dostrzegł Violettę, przypatrującą się tej sytuacji zza firanki! Załamany wrócił do domu.

Dziś, w świetle prawa, jest jedynym spadkobiercą Violetty Villas. Oprócz domu należą do niego pamiątki po matce oraz prawa autorskie do wykonywanych przez nią utworów. W Lewinie Kłodzkim chciałby urządzić poświęcone matce muzeum. Ale jak i kiedy to zrobi? Na razie dom jest ruiną.

Dowiedz się więcej na temat: Violetta Villas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje