Nie jest tajemnicą, że Doda i Justyna Steczkowska przez lata żyły w głośnym medialnym sporze. Chociaż dzisiaj po całym napięciu nie ma już śladu, silne emocje długo im towarzyszyły.
Doda wspomniała o tym w niedawnym wywiadzie. W trakcie konfliktu ze Steczkowską doszło do zaskakującej sytuacji z jej synem.
Doda wspomina spotkanie z Leonem Myszkowskim. "Co musi o mnie myśleć"
Pewnego dnia Doda natknęła się bowiem na syna wykonawczyni przeboju "Gaja" - Leona. Wówczas jeszcze chłopiec przyszedł do niej, prosząc o wspólne zdjęcie.
Cała sytuacja mocno zaskoczyła wokalistkę, która nie sądziła, że konkurencyjna wokalistka może pozwolić sobie na taki ruch.
"Ona nawet wysłała do mnie [Leona], żeby sobie ze mną zdjęcie zrobił. W tej całej aferze kłótni, w tych wszystkich, rozumiesz, najgorszych rzeczach, ten jej biedny syn Leon, przyszedł do mnie" - opowiadała Doda w rozmowie z Plotkiem.
Doda nie ukrywa, że widząc Leona Myszkowskiego proszącego o wspólne zdjęcie poczuła się niezręcznie.
"Masakra (...) co on musi o mnie myśleć, że ja jego matkę. Wiesz, tak mi głupio się zrobiło" - wspominała.
Doda mimo dyskomfortu starała się zachowywać normalnie w stosunku do Leona i potraktowała go z życzliwością. Dała mu nawet autograf.
"Siadaj Leonku, tam zdjęcie, coś tam, autografik, no, pozdrów mamę" - dodała.
Doda o Myszkowskim i przyszłej synowej Steczkowskiej
W najnowszym wywiadzie Doda wspomniała również o tym, że jej zdaniem Leon Myszkowski wyrósł na przystojnego mężczyznę.
"On jest bardzo przystojny w ogóle" - przyznała Doda.
Jej zdaniem, problemem ma być jedynie ukochana DJ-a i menadżera Steczkowskiej. Doda swego czasu miała zaproponować Steczkowskiej, by odprawiła Ksenię. Ta jednak uznała słowa koleżanki za zabawny żart.
"Napisałam kiedyś do Justyny, żeby tam jakoś odprawiła tę jego narzeczoną czy tam wtedy jeszcze dziewczynę, ale uznała, że to żart. Ale to nie był żart" - zdradziła.
"Justyna, sorry, ale byś miała naprawdę super synową w tym momencie" - dodała.
Zobacz także:
Doda odsłania kulisy relacji z Majdanami. Jest inaczej, niż ludzie myśleli. "Mieliśmy dobry kontakt"
To ona zastąpiła Dodę u boku Smolastego. Odczuła skutki afery. Dziś mówi, czy żałuje
Fani czekają na odpowiedź Magdy Gessler do Dody, a tu heca. Nagle przerwała milczenie








