Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Doda popija i jeździ

Dorota Rabczewska, czyli Doda, straci w końcu prawo jazdy.

Pijącą piosenkarkę przyuważył "Fakt" w jednej z warszawskich restauracji. W piątek wieczorem popijała w najlepsze czerwone wino, mimo że przyjechała samochodem.

Reklama

Po kolacji wsiadła do swojego porsche i - zahaczając jeszcze o sklep i solarium - udała się do domu. Nie wiadomo, czy Doda piła wino wytrawne, wiadomo natomiast, że sama wytrawnym kierowcą nie jest, a prawo jazdy zrobiła dopiero rok temu.

Mała lampka wina jeszcze nikomu nie zaszkodziła (a niektórym nawet pomogła), ale w przypadku kontroli drogowej Doda naraziłaby się na nie lada nieprzyjemności. Czy warto kusić los?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »