Doda o playbacku. Skomentowała takie sytuacje wprost
Doda jako wokalistka z wieloletnim doświadczeniem ma świadomość, że na dużych imprezach często korzysta się z playbacku. Udzielając wywiadu "Telemagazynowi" podkreśliła, że na szczęście nie jest to praktyka stosowana przez każdego.
"Nie no oczywiście, że nie wszystkie występy są z playbacku. Wszystkie podkłady są z playbacku i wszyscy instrumentaliści grają z playbacku. Jest to niewykonalne, żeby każdy backline był podpinany na nowo, jeżeli artyści zmieniają się co trzy minuty. I też niewykonalne ze względu na pogodę, bo jeśli jest mróz, to rozstrajają się gitary. To jest po prostu abstrakcja kompletna" - podkreśliła Dorota Rabczewska.
Doda o organizatorach. To oni naciskają na playback
Niestety dla artystów, którzy chcieliby dzielić się muzyką na żywo, playback nie jest trudny do kontrolowania i dlatego organizatorzy często narzucają tę opcję.
"Bardzo często organizatorzy, właśnie ze względu na tę ciężkość w organizacji od strony muzycznej, proszą artystów, żeby to był full playback. Łatwiej jest im przetransmitować ten dźwięk w całości jako plik, niż na żywo próbować jakkolwiek te proporcje zmieniać, bo po prostu, jest to nieznośne dla widza czasami. Ale są artyści, którzy się upierają, bo chcą śpiewać na żywo i łatwo to rozpoznać bardzo" - dodała wokalistka.
Dla Dody rok 2026 może być naprawdę wyjątkowy
Warto przypomnieć, że końcówka tego roku była dla Dody szansą, by nieco zwolnić. Jeszcze w okresie świątecznym podzieliła się zdjęciem z tatą i nagraniem live z mamą, którymi podkreślała, że jest to dla niej wyjątkowy czas. To właśnie podczas niego mogła być sobą.
"A mnie męczą te fancy stroiki i stroje, wielkie choinki ( szkoda mi drzew) i pięknie ustawione zdjęcia. Jak mam być szczera, to my najbardziej lubimy tak razem i bez spiny (i tak chodzę w domu w czapce, mam to po tacie). Wesołych, rodzinnych świąt gdzie czujecie się bezpiecznie, sobą i kochani" - napisała na Instagramie.
Doda w ten sposób naładowała baterię przed 2026 rokiem. Ten zapowiada się dla niej bardzo interesująco. Ludzie czekają zwłaszcza na serial "DODA", który ma odsłonić kulisy codziennego życia wokalistki.
Czytaj też:
Edyta Górniak nie obejrzy dokumentu Dody. Tak podsumowała ich pojednanie
Drogi Dody i Smolastego definitywnie się rozeszły. Wyjawił całą prawdę








