Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" wkracza w decydujący etap. Widzowie mają już swoich faworytów
Za nami już połowa zaplanowanych odcinków jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami". W rywalizacji o "Kryształową Kulę" pozostało osiem par, a z tygodnia na tydzień stawka staje się coraz większa.
Na tym etapie programu wielu widzów zaczyna już wskazywać swoich faworytów do zwycięstwa. Wśród najczęściej typowanych uczestników pojawia się Mandaryna, która od pierwszego odcinka zachwyca na parkiecie swobodą ruchu. Jej nazwisko przewija się nie tylko w komentarzach internautów, ale także w wypowiedziach jurorów, otwiera się w nowym oknie, którzy nie ukrywają uznania dla jej metamorfozy i umiejętności.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Mandaryna liczy na to, że zajdzie w "Tańcu z gwiazdami" daleko. Nie wyobraża sobie końca tej przygody
Mandaryna otwarcie przyznaje, że chciałaby jak najdłużej pozostać w programie. Na razie nie wyobraża sobie, że za kilka tygodni z jej życia znikną codzienne treningi i spotkania z Krystianem, do których zdążyła się już przyzwyczaić.
"Im te odcinki tak uciekają i zostaje ich coraz mniej, to zastanawiam się, co ja będę robić, jak to wszystko się skończy. Ja rano spakuję torbę na trening, pojadę, postoję przed salą, Krystiana nie będzie. To będzie dziwne" - powiedziała z humorem w rozmowie z "Faktem".
Marta przyznała, że choć jest właścicielką studia tańca, sama skupia się głównie na doglądaniu biznesu, a nie prowadzeniu zajęć. Choć po zakończeniu programu taniec nadal będzie obecny w jej życiu, już teraz wie, że będzie tęsknić za treningami oraz ludźmi, którzy towarzyszą jej podczas przygody z "Tańcem z gwiazdami".
Mandaryna ma nietypowe marzenie. Chciałaby to zrobić po zakończeniu "Tańca z gwiazdami"
W trakcie wspomnianej rozmowy Krystian Rzymkiewicz zdradził, że Marta po zakończeniu programu chciałaby wybrać się w daleką podróż. Wokalistka marzy o wyjeździe do słonecznej Brazylii, gdzie mogłaby odpocząć i zregenerować siły po intensywnych miesiącach spędzonych na treningach.
"Nie mam jeszcze zaplanowanego wyjazdu, ale marzę o tym, bo tam jest ciepło i można surfować. To będzie dla mnie przyjemny reset, ale nie wiem, kiedy nastąpi. Może w przyszłym roku" - zadeklarowała.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








