Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

David Arquette już po odwyku

Aktor David Arquette stara się wyjść na prostą. Kilka miesięcy po ogłoszeniu separacji z żoną Courteney Cox, gwiazdor ukończył leczenie odwykowe.

"Zakończył terapię i wyprowadził się już z ośrodka odwykowego" - potwierdził rzecznik prasowy aktora. 39-letni Arquette rozpoczął leczenie 2 stycznia. Gwiazdor walczył w prywatnej klinice w Kalifornii z uzależnieniem od alkoholu.

Reklama

"David robi wszystko, aby pozostawać w stanie trzeźwości. Te doświadczenia bardzo go zmieniły. Teraz zdaje sobie sprawę, jak bardzo wszystko wymknęło mu się spod kontroli i nie chce, żeby to się powtórzyło" - wyjaśnił znajomy aktora.

Pomimo ostatnich komplikacji w życiu prywatnym, Arquette w walce z nałogiem może liczyć na pomoc najbliższych.

"Jego rodzina wspiera go w stu procentach. Często odwiedzali go podczas pobytu w klinice" - zaznaczył przyjaciel aktora.

Zakończenie leczenia nie oznacza jednak, że Arquette zamierza teraz osiąść na laurach. "David będzie codziennie chodzić na spotkania grupy wsparcia i jest w pełni skupiony na tym, czego nauczył się podczas terapii" - dodał jego znajomy.

Swoją decyzję o rozstaniu Arquette i Cox, gwiazda serialu "Przyjaciele", ogłosili w połowie października. Para od tamtej pory dzieli się opieką nad 6-letnią córką Coco. Aktorzy wzięli ślub w 1999 roku.

Arquette i 46-letnia Cox wkrótce znów pojawią się razem na dużym ekranie. W kwietniu do kin trafi czwarta część horroru "Krzyk" w reżyserii Wesa Cravena z ich udziałem.

Dowiedz się więcej na temat: David Arquette | Courteney Cox-Arquette

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje